dziewczyny apropos Waszych cytologii, bo niektóre chyba miały też sobie jakoś teraz robić to wszystko ok? Bo ja właśnie wczoraj dostałam wyniki i mam w granicach normy, tylko mam czynniki infekcyjne które morfologicznie odpowiadają Candida o taką interpretację wyniku mam i jakbym miała pieczenie, świąd pochwy to mam sobie coś tam aplikować, ale nie mam ani pieczenia, ani swędzenia to sobie daruję narazie, może któraś z Was też to rozkminiała?