Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
an_ma gratulacje, niech się syneczek zdrowo chowa :-) Ewel trzymam kciuki za wizytę, daj znać jak Twoja szyjka. Ewel podziwiam Twój optymizm ;-), masz rację o bólu porodowym się zapomina, ale to naprawdę baaardzo trudne przeżycie, ja w czasie silnego bólu porodowego tracę przytomność. Zgadzam się jednak z Tobą, wszystko da się przeżyć i lepiej się nie zadręczać bo i tak żadna z nas tego nie uniknie
Mam dość bezsenności, bólu nóg i problemów z oddychaniem a do wizyty jeszcze 9 dni niestety :-(
Zaplanowane :-)
Aleali po wizycie dobrze, szyjki doktorka dziś nie mierzyła Bo pow ze nie ma takiej potrzeby ' zbadala ja ręcznie mówi ze zamknięta, dodała ze główka małej juz coraz niżej i śmiała się ze jeszcze po terminie urodze :-) ogólnie dawkę żelaza zwiększyła bo moja hemoglobina ciągle stoi na 11.3 :-)
hej :-) powiem Wam że ja nie mam najmniejszego problemu ze spaniem. zasypiam szybko, budzę się raz nad ranem na siusiu i śpię praktycznie na brzuchu ( tak coś po między brzuchem a biodrem ) ogólnie spanie u mnie super :-)
an-ma gratulacje! u mnie niestety nie wesoło, w ostatnich badaniach wyszłi mi bakterie w moczu (w piątek) dziś miałam wizytę u doktorki, nie panikowałam, bo przez weekend nic mi nie było, opijałam się sokiem z żurawiny a dziś pojawiło się parcie na pęcherz takie znnienacka i moja ginka wysłałamnie na oddział, żeby wszystko mi szybko zbadali, zanim infekcja rozhula się na dobre:/ więc jutro 8:00 rano witaj patologio ciąży :/ mam nadzieję, że szybko mnie wypuszczą