• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopadowe brzuszki

reklama
Mój mąż pracuje jeszcze więcej, ale myślimy nad czymś swoim, żeby uwolnić się od takiej pracy i zależności od innych.
Mój facet to ideał ;) Nic mu nie trzeba mówić, sam wszystko potrafi ogarnąć, a odkąd jestem w ciąży, to w domu nie robię prawie nic ;) No chyba, że wracam i jego nie ma, tak jak np. jutro wrócę z dyżuru i zamierzam posprzątać dom ;)
Sasanka14 robię królową medycyny ;)
Co to krolowa medycyny? [emoji85]
 
Tempo chcemy zwolnić, dlatego myślimy o interesie, który będzie przynosił duże zyski przy mniejszym nakładzie pracy niż teraz. Szkoda życia ma taką pracę jak teraz. Ja 300 godzin, on 400...
A dorabiać pewnie i tak będę musiała na macierzyńskim...
U mnie Mąż podobnie. Nagdodziny to jak normalne h . ja właśnie będę miała mozliwosc zwolnić bez wymowek a potem się okaże bo z krwi tego całkowicie nie wyplenie zapewne
 
Zaczynamy 18t
20180617_134534~2.jpg
 

Załączniki

  • 20180617_134534~2.jpg
    20180617_134534~2.jpg
    35 KB · Wyświetleń: 667
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry