Mnie tez wydaje sie, ze w państwowym szpitalu nie ma mozliwosci "zamówić" gina do porodu. Tak samo jest z położnymi nie zawsze jest tak ze sie da. Pamietam ze jak rodziłam dwa lata temu to dziewczyna z mojej grupy na bb pisała...zamówiła polozna ze szpitala gdzie miała rodzic, podpisała umowę, zapłaciła chyba z tysiąca i okazało sie, ze trafiła na dzien kiedy ta polozna nie miała dyżuru, a ona nie przyjechała...
Koalka ja używam nebulizatora. Moj ma czesto problem z drogami oddechowymi (mam nadzieje ze moge powiedzieć miał bo od kilku miesiecy cisza).
Ja kupiłam kiedyś microlife i dałam rodzicom bo u mnie sie nie sprawdził. Teraz zakupiłam Flaem biedroneczkę i jest o niebo lepszy. W pierwszym przy małym dziecku był problem bo trzeba było trzymać kazda rurkę, dziecko, maseczkę bo wszystko sie rozwalało i mozna było tylko w pozycji siedzącej. A w drugim te wszystkie łączenia były stabilniejsze i dla mnie niebywała zaleta jest to, ze mozna tez na leżąco.
A stosowaliśmy na kaszel, oskrzela, krtań, w zasadzie zawsze kiedy zalecił lekarz.
Jestem w 30tc, będzie syn[emoji7] TP29.11.2016[emoji4]