reklama

Listopadowe mamy 2016

reklama
Mnie tez wydaje sie, ze w państwowym szpitalu nie ma mozliwosci "zamówić" gina do porodu. Tak samo jest z położnymi nie zawsze jest tak ze sie da. Pamietam ze jak rodziłam dwa lata temu to dziewczyna z mojej grupy na bb pisała...zamówiła polozna ze szpitala gdzie miała rodzic, podpisała umowę, zapłaciła chyba z tysiąca i okazało sie, ze trafiła na dzien kiedy ta polozna nie miała dyżuru, a ona nie przyjechała...

Koalka ja używam nebulizatora. Moj ma czesto problem z drogami oddechowymi (mam nadzieje ze moge powiedzieć miał bo od kilku miesiecy cisza).
Ja kupiłam kiedyś microlife i dałam rodzicom bo u mnie sie nie sprawdził. Teraz zakupiłam Flaem biedroneczkę i jest o niebo lepszy. W pierwszym przy małym dziecku był problem bo trzeba było trzymać kazda rurkę, dziecko, maseczkę bo wszystko sie rozwalało i mozna było tylko w pozycji siedzącej. A w drugim te wszystkie łączenia były stabilniejsze i dla mnie niebywała zaleta jest to, ze mozna tez na leżąco.
A stosowaliśmy na kaszel, oskrzela, krtań, w zasadzie zawsze kiedy zalecił lekarz.

Jestem w 30tc, będzie syn[emoji7] TP29.11.2016[emoji4]
 
Ostatnia edycja:
Nika właśnie każdy namawia mnie do tego żeby właśnie zakupić dla dziecka bo sie przydaje bardzo.
A czy to na katar ma jakiś wpływ dobroczynny ?
Brata maleństwo choruje i lekarz mówił żeby użyć na katar wodę morska i to chyba jest do nubilozatora czy ona jest w sprayu ?
 
Koalka jak masz luźne pieniądze to możesz kupić, ale to nie jest od razu taki "must have".
Ja kupiłam przy pierwszej chorobie czyli jak Zu miała prawie 2 lata.
Najpierw psikalam solą w sprayu, potem odciągałam katarkiem, potem inhalacje solą w ampułkach.
W ten sposób 3 dni i po chorobie, a wcześniej męczyła sie długo z lekami które dała doktorka i nic nie działało. Jednak odciąganie i odkażanie solą duzo daje.
My mamy taki inhalator. Kupiłam w aptece:
1473782763937.jpg

Sama go używałam nawet w ciąży.

Jestem w 33 tygodniu ciąży
 

Załączniki

  • 1473782763937.jpg
    1473782763937.jpg
    46,3 KB · Wyświetleń: 249
Asiu ja pewnie tez bym poczekała ma zakup na trochę pózniej ale jak wspominałam wcześniej mam chore maleństwo w domu i pomyslałam ze może kupie inhalator bo dzidzia sie meczy. Brat z bratowa żyją skromnie nie stać ich na taki wydatek wiec chciała kupić i podzielić sie z nimi. Mała bardzo płacze sie dusi sie tym katarem i kaszle
Lekarz tez mówił o wodzie morskiej ale to chyba do noska właśnie nie rozumiałam ich do końca.
Inhalacja sola w ampułkach to do inhalatora rozumiem?
Spray Podjade i kupie do gardełka bo mała ma na bank zaczerwienione bo wszystko wkłada głęboko do buzi i próbuje drapać
 
Koalka to jak tak to na gardelko Tantum Verde spray zeby psikac miedzy inhalacjami, do tego ampułki z solą do nebulizacji (w aptece będą wiedzieć) to takie coś:
1473785908477.jpg

a do noska najlepiej taką sól w sprayu:
1473785935556.jpg

Lub np.marimer jak nie będzie.
Aspirator to polecam katarek do odkurzacza, bo w sekunde czyści do zera.
Sam katarek z 70zl w aptece chyba kosztuje. A za inhalator dalam na pewno ponad 200zl.

Czyszczenie noska i inhalacje najlepiej 2 razy dziwnnie.

Jestem w 33 tygodniu ciąży
 

Załączniki

  • 1473785908477.jpg
    1473785908477.jpg
    48 KB · Wyświetleń: 252
  • 1473785935556.jpg
    1473785935556.jpg
    36,5 KB · Wyświetleń: 250
Koalka na kaszel na pewno, a jesli chodzi o katar to tez moim zdaniem lepiej jest dziecku oddychać. Z tym, ze tak jak dziewczyny pisały najwazniejsze zeby płukać nosek solą morska w sprayu i odciągać wydzielinę aspiratorem bo zalegająca wydzielina nie dość ze utrudnia oddychanie to moze doprowadzić do stanu zapalnego.
Czyścimy nosek i odciągamy tak czesto jak to konieczne, w zależności od intensywności kataru.
A do nebulizacji jest taka zwykła sól w ampułkach jak wkleiła Joasia, w aptece bedą wiedzieli.
Do gardła tez używamy tantum verde, a do nosa kropelek Nasivin soft, one maja rożne stężenia w zależności od wieku dziecka i stosuje sie je max. chyba do 5 dni.



Jestem w 30tc, będzie syn[emoji7] TP29.11.2016[emoji4]
 
Ostatnia edycja:
Nasivin mamy dla Zu taki:
1473792981640.jpg

On jest o 1 roku. Ja podczas kataru dawalam Zu tylko w nocy jak nie bylo innej możliwości żeby jej ulżyć, bo jednak jest mocniejszy od tej wody morskiej. No tak na prawdę całkiem inne działanie.

Jestem w 33 tygodniu ciąży
 

Załączniki

  • 1473792981640.jpg
    1473792981640.jpg
    27,8 KB · Wyświetleń: 292
reklama
Dobry wieczór :) jak się czujecie? Ja ogólnie padam przez upał. Dzisiaj nawet się zdrzemnelam, że obiad był o 18 i potem znów zasnęłam i przespalam moment na sprawdzenie cukru.
Czy macie w swojej wyprawce te kapturki na brodawki? Położna na szkole mówiła, że są konieczne, ale ja nie mam przekonania. A na forach zdania podzielone...
Straszne u Was epidemie, trzeba się jakoś przed nimi uchronić, tylko jak, skoro dziećmi należy się opiekować. Współczuję...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry