Milagros a ja robie tak, że nalewam wody tak z 1-2 cm i sobie w niej stoi. Raz na jakis czas całego zamocze, a tak to patrze czy ma troszkę tej wody. Jak wypije całą to mu zrobie tydzien przerwy a potem znowu dolewam.
Mam chyba 7 ;-) w tym 3 moje od zera wychodowane maluszki. A jestem amatorem kompletnym. Jakos na wyczucie sie bawie. Tylko u mnie paskudna woda to przypuszczam przez Brite, choc najlepsza by byla przegotowana pewnie, ale nigdy sobie jakoś nie zostawię. A do wykąpabia tylu stroków troche jej trzeba.
Jestem w 35 tygodniu ciąży