reklama

Listopadowe mamy 2016

Gosia w 5tygosniu nie spodziewałbym sie nic więcej nie raz serduszko pojawia sie w 8 tc dopiero , wiec nie nastawiałbym sie zeby sie nie rozczarować .

Książkowo w 22 od zapłodnienia pojawia sie serducho wiec umowny sie owu musiałaby byc dosc wczesniej a dwa nie każda ciaza jest książkowa .
O wlasnie sama sobie odpowiedziałaś , chcesz zobaczyć serduszko przesuń wizytę o tydzień.

Ja nic nie kupuje na tum etapie - jak dla
Mnie zdecydowanie za wczesnie- oczywiście jak bede wiedzieć kto tam rośnie to wtedy dla dziewczynek bedzie szał zakupowy w ciuszki pieluszki i reczniczki bo cała resztę mam :)

Ok lecę sie ogarniać mały zasnął w końcu :)
 
reklama
U mnie też dziś apogeum, obiadu dziś nie ma bo nie jestem w stanie, Ogarnęłam chalpe z rana, uspalam Lili, właśnie wstała, siebie do Gina oporzadzilam i tyle, nie mam sił, mdłości sięgają zenitu
 
A ja sciagnelam sobie na telefon aplikacje "moja ciaza". I wedlug niej moj zarodek jest teraz wielkosci tic taca
Tez sciagnelam :D i wedlug tego mam napisane ze moja dzidzia jest wielkosci zianka grochu i wazy 0,25g :D


f2w39jcgdz0az452.png
 
Dorota ja to juz na spokojnie bo inaczej się nie da. Powodzenia z tym ginem.
Gosia Ty też uważaj, powolutku..
Netta wierze, ze musiało być ciężko.. Jeszcze w takim zaduchu.. No ale juz za Tobą :-)
U mnie owu chyba 15 była i tyle wiem, w każdym razie pasowałoby bo wszystko mam jak w zegarku.
Zjadlam.. W końcu a ciężko było bo też mi źle.. Nudlesy z kurakiem i warzywami wcsosie teryiaki.. I od razu mi lepiej. Wzielam nospe i się relaksuje.
Za to z rosolem Tragedia..jak to gotowane mięso cuchnie.. Musiałam kuchnie pozamykac i wietrzyc..
 
A mi mdlosci ustapily juz. Apogeum to u mnie bylo w piatek.
Dzisiaj troche mnie rzucalo jak wyciagalam mieso z piekarnika- ten zapach pieczenia strasznie mi przeszkadzal ale juz jest ok.
Mi mama dala wczoraj schabowego i chyba go zjem na obiadek ale dopiero za jakis czas bo o 11 dopiero sniadanie szamalam.

I tak mysle ze pozniejw usmaze nalesnikow. Maz jak wroci wieczorem z drugiej zmiany bedzie mial niespodzianke bo straszny z niego lasuch:-)
 
Princesseczka ja wizyte mam 30stego więc czekamy razem.

Lilith ja też zauważyłam plamienie 24.02. A bobo zmajstrowaliśmy w walentynki. Nawet śmiałam do męża że pewnie będzie psikus i zajde w walentynki. Zuza za to powstała w dzień matki :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry