Juz :-)
Ciężko się będzie teraz do wszystkiego odnieść, wiec pozostawię jak jest.
Niedlugo będę robiła zamówienie w Pl aptece, zobaczę za tymi masciami. Zaraz dostanie maly okład z tego riwanolu. Z pielucha Tragedia..nosimy tylko majty, boi się każdej zmiany..
Dzis bylam u lekarza, wychwalili go, długo wytrzymał bez marudzenia. Moje wyniki krwi wszystkie super.
Dostalam tez wezwanie do szpitala na 5.04.
Dagi Ty już byłaś na usg przecież.. A np. Joasia nie.. Wiec ostatnia juz nie będziesz hihi.
Co do mojego usg to mam dzwonić czwartek piątek, wtedy się dowiem na kiedy wczesny scan wcszpitalu. Pewnie lekarka by chciała tego 5, na pierwszej wizycie jak z synem ale tyle chyba nie wyczekam..wole kolo 8tc. No nic, za kilka dni się dowiem, numer do sekretary ginki niezmienny wiec luz..
Synek juz "chodzi" z okładem i nie zwraca uwagi. Jestem dobrej myśli.. I tak nim przejęta, ze w zasadzie o ciąży, objawach czy brakach nie myślę.. Choć na serducho czekam.