Venuss23 pracuje do poki dam rade, chciala bym do wrzesnia dociagnac, ale jak bedzie to sie jeszcze okaze

. Ahh no i do Ciebie sie nie porownuje bo 13h nie wiem czy bym wytrzymala, ja pracuje max 5 h dziennie dla Ciebie naprawde szacun!
Karola_ae u nas podobnie za pierwszym razem bylo tak: maz mi sie oswiadczyl, wmiedzy czasie okazalo sie ze szwagierka jest w ciazy, i ja powiedzialam ze tez chciala bym miec dzidziusia. No i miesiac pozniej miesiaczki juz nie dostalam

. Teraz roznica wieku bedzie juz 4 lata, troszke duzo.. ale szczerze mowiac na ta chwile nie chialam miec dziecka, JA nie chcialam ale przez ostatnie pol roku dostajac co miesiac miesiaczke bylam smutna ze sie nie udalo.. taki fenomen

. No i w tym miesiacu nadszedl ten dzien..... @ nie ma. Mysle sobie raz na rok sie spoznia, wiec to pewnie ten czas.. luty byl krotszy to tez sie pewnie spozni zaczelam plamic jak na poczatek okresu, do tego bol brzucha, wiec bylam pewna ze i tym razem dostane, akurat teraz w miare sie cieszylam z miesiaczki heh, no i na drugi dzien nie ma nic. Polecialam po test, pozytwny 3-4 tydzien. Poczekalam az maz wroci z pracy zwyzywalam go na szbkiego, i polecialam do wyrka na Allegro ogladac ciuszki dla noworodkow, haaaha.. wariatka
