Hej dziewczyny.
Muszę się wyżalić bo normalnie zaraz wybuchnę. Synek właśnie wrócił z wyjazdu z zuchami- w podkoszulku, przemoczonych butach i ubłoconych spodniach. Rano padało i było zimno a on w samym t shirtcie tak zmarzł że zębami podobno dzwonił. Te nieodpowiedzialne gówniary- druhny nie pomogły mu się ubrać, nawet nie powiedziały mu żeby ubrał bluzę i kurtkę przecideszczową. Dziecko będzie na bank chore. Bidulek usiadł i dosłownie pochłąnął zupę ogorkową i kluski leniwe. Na dodatek wczoraj wypił całe picie, które mu dałam, a one nie zapewniły dzieciom nawet wody niegazowanej. Pierwszy i ostatni raz pojechał na taki wyjazd. Jestem mega wkur...Przepraszam za wyrażenie Ale włos mi się na głowie jeży jak myślę o tym wszystkim. Na dokładkę dzwonię dziś do opiekunki grupy Szymona a ona do mnie mówi że od wczoraj jest w Krakowie i nie wie o ktorej dokładnie dzieci wrócą.
Iza pewnie dużo myślisz o tym że brzuch boli i o możliwych tego konsekwencjach. Stąd takie sny. Sny to w większości zlepek tego co przeżywaliśmy lub o czym myśleliśmy w ciągu dnia. Często też ujawniają jakieś podświadomie lęki lub sprawy o których świadomie nie chcemy myśleć. Bolał Cię brzuch i pewnie podświadomie bałaś się poronienia a w nocy te myśli i lęki znalazły swoje ujście.
Linka-Doborze że siostra jest zadowolona z pomocy hospicjum. Ci ludzie jednak dużo dobrego robią. W społeczeństwie niestety taka głupia opinia panuje że hospicjum to umierania.
A oni często latami człowiekowi pomagają. Z hospicjum dla dzieci nie miałam styczności natomiast dla dorosłych owszem i złego słowa nie mogę powiedzieć.
Netta ja polecam materace spręźynowe z Jysk . Córka i syn mają łóżko piętrowe z Ikei , na nim wlaśnie materac sprężynowy i powiem Ci że czasem zdarza mi się na nim położyć- dla mnie raj. Przewygodny