Priinceseczka, słodka jest, a niech też ma swoje święto
Szkoda, że nikt się z nią nie bawi przy tym biurku, właściwie to już nawet starsza siostra mogłaby raz na jakiś czas, skoro to taka fajna edukacyjna zabawa, może niech oddadzą Tobie, będziesz miała dla maleństwa jak podrośnie
Aob, w takim razie bezwzględnie musisz leżeć, żadne zakupy, wchodzenie po schodach, po domu tylko na siusiu, a synek może da się przekonać, żeby bawić się przy Tobie, żebyś nie musiała za nim biegać, choć wiem, że to ciężkie
Lilith, szkoda zamrażarki, mi przede wszystkim lodów byłoby szkoda
Oby córa wróciła szybko do zdrowia i jutrzejszy dzień pięknie się udał!
Szkoda, że nikt się z nią nie bawi przy tym biurku, właściwie to już nawet starsza siostra mogłaby raz na jakiś czas, skoro to taka fajna edukacyjna zabawa, może niech oddadzą Tobie, będziesz miała dla maleństwa jak podrośnie
Aob, w takim razie bezwzględnie musisz leżeć, żadne zakupy, wchodzenie po schodach, po domu tylko na siusiu, a synek może da się przekonać, żeby bawić się przy Tobie, żebyś nie musiała za nim biegać, choć wiem, że to ciężkie
Lilith, szkoda zamrażarki, mi przede wszystkim lodów byłoby szkoda
Zaczne od tego, że trochę dzisiaj poszalałam ze sprzątaniem. Poszłam później do WC i na wkładce zauważyłam maluteńką brązowo-żółtą plamkę ok. 1 mm. Potem na papierze zauważyłam śluz podbarwiony na brązowo. Teraz byłam kilka razy w WC i cisza. Pierwsze miałam normalny śluz taki jak zawsze, a teraz nie mam w ogóle. Próbowałam dodźwonić się do mojej gin, ale bez skutecznie. Nie wiem co robić. Wziełam nospę i leżę od ponad 3 godzin. Dodam, że nic mnie nie boli, że wczoraj skończyłam 12 tydzień, mam nadżerkę i torbiel, która w poniedziałek już była dużo mniejsza, bo zaczęła się wchłaniać, ale była jeszcze. Biorę już od ponad miesiąca luteinę 2 razy dziennie.