Miałam niespodziewany wyjazd na wieś bo mój 84 letni teść wybrał się do znajomej z 40 stopniami gorączki


Dobrze, że kobieta miała na tyle rozsądku, że zorientowała się, że coś jest z nim nie tak , kazała mu zmierzyć temperaturę i zadzwoniła po nas.
Aob- teraz mamy mieszkanie duże, bo prawie 80m2, ale co z tego jaki jeden pokój teściowa okupuje(od poniedziałku do piątku), niby dziewczynki tam śpią, ale nie mogę go po swojemu zrobić

, drugi pokój jest malutki i wchodzi tylko łóżko piętrowe i 2 biurka i ruszyć się nie ma gdzie- tam śpi najstarsza dwójka. Metraż jest duży, ale dlatego, że jest duży przedpokój, osobno ubikacja i łazienka i spora kuchnia.
Linka- Twój Jaś powinien sobie piątkę z moją Zosią przybić. Ostatnio też ma takie momenty , że daje w kość. Zawsze taka łagodniutka była, w ciągu ostatniego miesiąca jakby różki jej urosły
Joasia- miłego odpoczynku nad morzem.
Keejti- oby Twój tata jak najczybciej wrócił do zdrowia..
Ja dziś też nie gotuję- teściowa miała robić leniwe. Ostatnio w ogóle ma w nosie gotowanie i zaczyna się zabierać za to o 16. Jak mam jeść o 20 to już wolę sama sobie upichcić. Dawniej taki był układ, że w tygodniu ona gotowała, ja w weekendy(ze względu na moją pracę)
Ale nie widzę chęci z jej strony, a prosiła się nie będę.Zaraz jadę do domu to zobaczę, czy faktycznie ugotowała, czy na deklaracjach się skończyło i będziemy coś zamawiać.
