Tak na szybko tylko bo nie wytrzymałam nerwowo i ruszyłam z odsieczą mojemu emkowi. Pomagam mu porządek w garderobie zrobić bo biedak już ma dosyć sprzątania.
Bardzo Wam wszystkim dziękuję za dobre słowo i wsparcie. To bardzo pomagło,ogromnie poprawiło mi nastrój i wzmocniło wiarę w to, że maluszek jest w środku tylko dobrze się kamufluje.
ZarejestrowałaM się na Usg na środę. Tym razem będę miała robione na naprawdę dobrym i nowoczesnym sprzęcie bo mój gin. To niestety trochę antyczny ma ten aparacik.
Ogromne dzięki jeszcze raz
Netta Gratuluję udanej wizyty. Super że serduszko bije.
Princeseczka skąd ten krwiak, jest szansa ze sie wchłonie?