Niestety nie lubię grzybów, jedynie mogę je zbierać i to sprawia mi przyjemność. Grzyby do jedzenia tylko suszone w pierogach [emoji4]
Och, ja tez uwielbiam pierogi z grzybami!!![emoji7]
Nie, przynajmniej nie zdiagnozowana [emoji23][emoji23][emoji23]
Mam tak, że nie lubię rzeczy osobistych ani pożyczać ani używać po kimś. Jeśli zdarzy mi się kupić coś używanego to piorę to z 10 razy zanim założę [emoji85] A np. słynne pożyczanie szminek czy błyszczyków w szkole było dla mnie masakra - od razu ladowały w koszu!
Ale już opcja ze smoczkiem to dla mnie coś zupełnie innego, z moich talerzy je nawet mój pies czasami i wszystko to potem laduje w zmywarce ku przerażeniu moich koleżanek [emoji23] Taki ze mnie dziwak
Czytałam po prostu, że osobisty laktator jest osobisty i nikt inny nie powinien z niego korzystać, bo nie wszystkie części przez które przepływa mleko można wyczyścić (silniczek) i z tego co rozumiem to można jakieś nieprzyjemności przekazać dziecku [emoji853]
Osobistych w sensie? [emoji28] ja tam nie lubię po kimś pić i nie wstydzę sie tego, tak mam i już [emoji106] wyjątkiem jest maz i dziecko... oni swoi to sie nie liczą [emoji23]
Ale np.bez problemu kupie sobie coś w lumpeksie i ubiorę jak wybiorę. Przecież pachnie moim proszkiem i jest czyste[emoji5]
A takie rzeczy jak grzebień czy pomadki to sie nie pożycza.... nieeeeeee
Co do smoczka to tylko przykład z tej strony, rozbawił mnie [emoji5]ja nie używałam w ogole wiec problem nie istniał [emoji41]
Dita 333 a z tym smoczkiem i 1.2.3 dziecko to jest w tym cos prawdy [emoji6][emoji3][emoji3]
Zależy od rodziców [emoji28] ja wielu kwestiach przeskoczyłam z pierwszego od razu na drugie dziecko, w sensie, że ja taka mało sterylna jestem to raz, a dwa to ja nie mam charakteru panikary. Po prostu taka jestem... jeszcze przy noworodku czy niemowlaku to można przezywać, wiadomo, pierwsze dziecko, pamietam... ale im starsze tym większy spokój w pewnych sprawach, bez paniki. I np.przy raczkowaniu jak Młody zasuwał to nie zawsze zdążyłam upilnować co brał do buzi z podłogi... np.okruszek chleba...stary...[emoji55]czy jakieś małe kocisko wygrzebał spod szafy [emoji849] życie... mąż przeżywał, ja mniej[emoji51] a jak mnie kiedyś zdenerwował tym przezywaniem to mu prawie w twarz krzyknęłam- Przecież wysra![emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
@Dita_333 nasze pierwsze dziecko, jednak smoczka bym nie wyparzyła po upadku ;p polałabym wodą, gdybym miała ;p
Mój smoczka nie używał i problem z głowy [emoji106] ale najlepsza jest zasada 5-ciu sekund [emoji41] znacie?[emoji23][emoji23][emoji23]
Przy większym dziecku ten czas z podłogi nawet sie wydłuża haha[emoji85][emoji41]
À propos mamy ginekolog.. widziałyście, że urodziła? Jej maluszek ma hipotrofie, waży 1070g i mierzy 35cm.
Jeju, jakie maleństwo!!! Mniejsze od mojego Babla !!! Ciekawe, który to tydzień [emoji17] życzę dużo siły i zdrówka [emoji5]
Też się zastanawiałam wieczorem że nic nie wstawiała długo że może coś z maleństwem a tu rano zdjęcie ze już urodziła. Dobrze że wiedzieli że urodzi się taki malutki, człowiek chociaż trochę jest na to przygotowany.
Mnie od kilku dni bolą plecy , dziś coś mnie boli w okolicy łopatki. Czasem jak mnie w brzuchu zakłuje 2/4sekund nie wiem czy to jakieś skurcze czy to dzidziuś się rozpycha i z tąd ten ból.
Jak kłucia to raczej jakieś rozciąganie macicy czy pachwin...po ruchach to normalny ból jak po małym uderzeniu, tyle, że od środka...
A plecy to moze kręgosłup ci daje powoli popalić? Odpocznij!
Dziewczyny jak u Was ze spaniem?
Ogólnie senna jestem i staram się nie narzekać, ale od kilku nocy nie mogę zasnąć.
Może przed snem za dużo myślę i planuję.
A to siku a to wody, to mam zgagę ro renie znowu siku, woda.
Ok położę się o tak za gorąco mi, mąż się pcha co mnie drażni albo chrapie.
Dobra w końcu uda mi się zasnąć o 1:30 fakt, że młody po usg robił imprezę w brzuchu w nocy.
Potem co godzinę siku i piciu.
O 5:50 młody postanowił mnie obudzić i tak kopał i się wypychał aż męża obudził o 8ej.
Ten się przytulił, ręka na brzuch a młody kickboxing urządzał.
I tak od 5:50 nie śpię.
Mam nadzieję, że Wy się wysypiacie
Spie jak zabita... z przerwa lub przerwami na siku - idę jak zombie i zaraz zasypiam[emoji58]
Nawet jak mnie budzą ruchy młodego to przewracam sie na drugi bok i śpię dalej [emoji5]
Hej ja tez mam okropne bezsenne noce
A co u ciebie? Dawno sie nie odzywałaś?[emoji17]