Paulianna89
Fanka BB :)
Co do szumisia tez o tym myślę, niektórzy puszczają na telefonie, ale jakoś mi nie w smak dziecku od urodzenia przykładać telefon, więc raczej na misia się zdecyduję, ale tego podstawowego.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hehe tak, padłam jak dętka i musiałam odespać całe to badanie@Kelyana wszystko w porządku?

Ja mojemu puszczałam z telefonu, ale nigdy nie kładłam mu go koło głowyCo do szumisia tez o tym myślę, niektórzy puszczają na telefonie, ale jakoś mi nie w smak dziecku od urodzenia przykładać telefon, więc raczej na misia się zdecyduję, ale tego podstawowego.
Ja chodziłam co tydzień ale jak się położyłam w marcu tak dopiero pierwszy raz dziś poszłam.również wybieram się do ciuszka już od kilku miesięcy i się wybrać nie mogę...heheehh
Pewnie dlatego, że nigdy nie robiłam zakupów w ciuszku i zwyczajnie nie umiem wyszukać tak zwanych perełek. Podziwiam te osoby co wchodzą do takiego sklepu i zawsze coś pięknego wyszperają.
Mój sobota i niedziela dawał czadu w brzuchu, a dziś leniwy dzień.Ja tez tak mialam jeden dzien bombardowal mnie az milo a w drugi dzien cisza dzwonilam do meza i mowie ze cos za spokojnie jest jak a wczorajsze kopniaki i chcialam isc do lekarza na uzg ale maz mnie uspokoil ze jeden dzien to nic moze sie zmeczyl wczorajszymi wygipasami i powiem ci ze zeczywiscie wieczorkiem sie kilka razy odezwal a nastepnego dnia znow bombardowanie. Dzieciaczki maja swoje dni dobre i zle [emoji4][emoji4][emoji4]...
Ja wcześniej lubiłam chodzić ale teraz jakoś nawet się nie chce. Sobie za bardzo nie szukam bo nie wiem czy przytyję i czego szukać a dla dzidziusia dużo będę miala więc jakoś chęci brak.Ja chodziłam co tydzień ale jak się położyłam w marcu tak dopiero pierwszy raz dziś poszłam.
Ale nie było ani nic ciążowego, ani dla córki, która była ze mną ani dla maluszka.
Zawsze wyszukiwałam fajne ciuszki, jak było z czego hihi.
Przynajmniej spacer zafundowałam sobie i maluszkowi
@Dzidzi bobo w sumie masz rację :-)Ja tez tak mialam jeden dzien bombardowal mnie az milo a w drugi dzien cisza dzwonilam do meza i mowie ze cos za spokojnie jest jak a wczorajsze kopniaki i chcialam isc do lekarza na uzg ale maz mnie uspokoil ze jeden dzien to nic moze sie zmeczyl wczorajszymi wygipasami i powiem ci ze zeczywiscie wieczorkiem sie kilka razy odezwal a nastepnego dnia znow bombardowanie. Dzieciaczki maja swoje dni dobre i zle [emoji4][emoji4][emoji4]...
A na mnie szumisie działa jak Płachta na byka
Nie wyobrażam sobie słuchać tego razem z dzieckiem całymi dniami, na spacerach itp.
Albo mam przeraźliwie uszy albo sama nie wiem co ale jak jeszcze pracowałam i przyszła mi taka mamusi z dzieckiem w gondoli i włączonym szumisiem to miałam problem skupić się na czym kolwiek.
Ale jak wam nie przeszkadza to czemu nie
Ogólnie po mojemu to dziecko po wyjściu z brzucha powinno się przyzwyczajać do spania w ciszy ale to tylko moje zdanie![]()