• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2018

Witajcie listopadowe mamusie
U mnie 1test pozytywny wyszedł tydzień po spodziewanej @ ost. 12.02.18 (zrobiłam elektroniczny clearblue i pokazało pięknie "preagnant 1-2.") przypuszczalny termin porodu to 20listopada to moja 2 ciąża mam 28 lat obecnie mieszkam w uk. Z racji iż byłam za wcześnie u gin ( niestety pomimo objawów wczesnej ciąży, pozytywnych testach i lekko powiększonej macicy nic jeszcze nie było widac) miałam ten sam przypadek w 1 ciąży a po 2 tyg widziałam już bijące serduszko teraz będę miała usg potwierdzające już wszystko na 100% w ten piątek nie mogę się doczekać ale oczywiście prywatnie u pl gina. Pozdrawiam wszystkie mamusie
Witaj Asiek:) gratulacje !
 
reklama
Ja z synem mialam krwawienia i myslalam ze taki okres..mloda bylam hehe pozatym mialam bole.. Potem mnie tknelo zrobic test i pozytyw to umowilam sie na usg a facet mówił ze malo co widzi na ciaze ..za pare dni poszlam prywatnie i wyszlo 7tydz i 2 dni i serduszko jak dobrze pamietam. Moze mial sprzet do dupy
Trzeba czekac na rozwoj. Wszystko jest mikroskopijne i roznie sie rozwija. i tak jak mowisz
 
Ja z synem mialam krwawienia i myslalam ze taki okres..mloda bylam hehe pozatym mialam bole.. Potem mnie tknelo zrobic test i pozytyw to umowilam sie na usg a facet mówił ze malo co widzi na ciaze ..za pare dni poszlam prywatnie i wyszlo 7tydz i 2 dni i serduszko jak dobrze pamietam. Moze mial sprzet do dupy
Trzeba czekac na rozwoj. Wszystko jest mikroskopijne . i tak jak mowisz
Dlatego idę na spokojnie 6.04 na usg i ciekawe który to bd tydzień może zaskoczy mnie tak jak i w 1 ciąży (nie nie ma nic po ok 2tyg bijące serduszko ;)) w sumie jak to kiedyś powiedział mój gin "kobieta to nie maszyna" ;)

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
witam wszystkie miłe świętujące w rodzinnej atmosferze pozdrawiam
Niestety zjazdu samopoczucia częśc dalsza. Wczorajsz USG było masakryczne. Pani ginekolog to się do krów chyba nadaje, tak mnei wymęczyła. Od rana mam różowo-brązowe plamienia, aż się poryczałam, bo boję się, czy nie wyrządziła fasolce jakiejś krzywdy. Też tak mieliście?
 
witam wszystkie miłe świętujące w rodzinnej atmosferze pozdrawiam
Niestety zjazdu samopoczucia częśc dalsza. Wczorajsz USG było masakryczne. Pani ginekolog to się do krów chyba nadaje, tak mnei wymęczyła. Od rana mam różowo-brązowe plamienia, aż się poryczałam, bo boję się, czy nie wyrządziła fasolce jakiejś krzywdy. Też tak mieliście?

Współczuje badania, plamienie może być po badaniu usg, raczej nic nie zrobiła z maluszkiem. Szyjka jest bardzo ukrwiona i może stąd plamienie. Ale jak Cie coś niepokoi lepiej skonsultować to z lekarzem.
 
Witam wszystkich po nieobecność w tę Wielkanocną Niedzielę. Ja jakieś głupie przeczucia mam, strach...masakra. Do 5 o zawał się doprawię.
9 lutego miałam ostatnią @, a 17 lutego dostałam ospę...i martwi mnie to :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry