• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopadowe mamy 2018

no właśnie moje maleństwo rzadko robi takie kupy o konsystencji jajecznicy... mogłabym powiedzieć, że nigdy :oops: to raczej luźna kupa, która wsiąka w pampers a kilka grudek zostaje na powierzchni. Robi tak od urodzenia. Jesteśmy po szczepieniu na rota i 6w1, na razie noc minęła bez gorączki, nóżka nie spuchła, kup nie ma więcej ani nie mają innego wyglądu. Zosia śpi ładnie a jak wstanie to jest zadowolona i ładnie się bawi. Je też normalnie.

Boziu, dziewczyny, ja tak nie piszę nic co u nas, bo u nas ostatnio poprawiło się o 100%. Aż zastanawiam się, gdzie jest haczyk. Zosia przesypia całe noce, czasem od 20:00 do 9 rano, z przerwami na jedzonko i jedną zmianę pampersa. W dzień wygląda to tak; mała się budzi, zjada porcyjkę, bawi się, uśmiecha, gaworzy, (ostatnio zaczęła śmiać się do zabawek i jak ją położę na matę edukacyjną to sobie trąca rączką wszystko i się śmieje z tego ;P ),potem dojada odrobinę i sama zasypia, czasem muszę ją wziąć na rękę i ponosić 2 minuty, żeby się mogła przytulić przed zasnięciem. Nieraz usypia sama przy czytaniu bajki:o Śpi jakieś 40 minut, potem znowu cykl czuwania, który trwa około 1,5h i znowu zasypia na 40 minut.
Ktoś mi naprawił dziecko. Dziękuję ;)

P.S.: Do wszystkich mam, którym dziecko nie śpi w nocy albo nie śpi w ogóle: TO KIEDYŚ MIJA ! U nas trwało jakiś miesiąc, teraz już od ponad tygodnia jest cudownie. Na pewno ten stan też kiedyś minie, ale na razie się nim rozkoszuję ;)
 
reklama
Mała się w nocy rozwinęła z kokonu (jest baaaaardzo ruchliwa) i chyba sobie wsadził palec do oczka.......
Do lekarza mam iść zy co z tym zrobić?
Miała któraś kiedyś taką sytuację?
20190115_132843~2.jpeg
 
Mała się w nocy rozwinęła z kokonu (jest baaaaardzo ruchliwa) i chyba sobie wsadził palec do oczka.......
Do lekarza mam iść zy co z tym zrobić?
Miała któraś kiedyś taką sytuację?Zobacz załącznik 933628
A to jest pęknięte naczynko? Jeśli tak i nic nie puchnie czy bardziej się nie czerwieni to myślę, że powinno samo się szybko wchłonąć ;) Przemywaj tylko często jałowym koniecznie WŁÓKNINOWYM (nie gazowym) gazikiem z solą fizjologiczną kilka razy dziennie. Jak zrobi się coś gorzej to szybko do lekarza
 
Fajnie że się pojawił temat kup- to i ja się dołączę [emoji6] moja Maja robi kupkę (nawet mały kleks) w każdego pampersa. Przez dokładnie 2 m-ce życia były tylko 3 pampersy w których było samo siku (liczę od wyjścia ze szpitala), także zabawnie mam[emoji58] przez to wiecznie odparzona... kupy byly różne Ale najczęściej mamy właśnie takie wodniste a kolor ładny (?) musztardowy. 2 tygodnie temu zaczęły jej się pieniste a potem ze sluzem wiec poszłam do lekarza i kazał odstawić alergeny czyli mleko (i wszystko z tym związane!) Jajka kakao orzeczy soje. Przez tydzień stosowania diety zniknął śluz Ale dalej były pieniste i rzadkie. Teraz odstawilam dodatkowo i miód (nie wiem czemu wcześniej o tym nie mowil). Ale do brzegu! Lekarz powiedział że najprawdopodobniej młoda czegoś nie toleruje więc lepiej nie ryzykować i nie jeść (my oboje też alergicy) A że kup tyle no cóż bo dużo je, bo taki urok. Że są rzadkie i pieniste no cóż taki urok i też przez kp. I dopóki dziecko przybiera na wadze i nie jest odwodnione (jakoś to sprawdzał) to niech sobie te kupy robi jakie chce - kiedyś będą normalne "dorosłe ". Także mnie trochę uspokoił. Ale uwierzcie że to dość męczące żyć wiecznie w kupie [emoji23]
 
A to jest pęknięte naczynko? Jeśli tak i nic nie puchnie czy bardziej się nie czerwieni to myślę, że powinno samo się szybko wchłonąć ;) Przemywaj tylko często jałowym koniecznie WŁÓKNINOWYM (nie gazowym) gazikiem z solą fizjologiczną kilka razy dziennie. Jak zrobi się coś gorzej to szybko do lekarza
Nie wiem właśnie, dziś się obudziła rano i to miała.. Będę obserwowała, jak narazie oczko nie spuchniete, nie lzawi, nie ropieje, będę patrzyła.. Mam nadzieje ze nic groźnego i szybko zejdzie.. [emoji17]
 
U mnie pierwsza noc która miała być przespana w łóżeczkach wyglada następująco dora vs rodzice 0:1 dziecko od 23 (usypiane od 19.30) spała w łóżeczku do 6,30 z dwoma karmieniami. Kaja vs rodzice 1:0 :D za nic nie dała się uspokoić w łóżeczku i w końcu spała z tata:) musimy jakiś sposób na nią znaleźć, ale się nie poddajemy. Drzemki pierwsze poranne śliczne obie zasnęły same :)
A odkładają do łóżeczka, i odchodzisz dalej czy z pokoju wychodzisz i przy drzwiach stoisz czy jak to wygląda?
Ja zacznę też zaraz.. Zobaczymy co z tego wyjdzie..
 
Mała się w nocy rozwinęła z kokonu (jest baaaaardzo ruchliwa) i chyba sobie wsadził palec do oczka.......
Do lekarza mam iść zy co z tym zrobić?
Miała któraś kiedyś taką sytuację?Zobacz załącznik 933628

Moja w tamtym tygodniu to samo zrobiła, tez miała takie czerwone ale na drugi dzień prawie nie było już widać a na trzeci już tego nie było.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry