reklama

Listopadowe mamy 2019

Ja mam głupia sytuacje.. na pół etatu mam tak dużo pracy, wykorzystywanie ze zazwyczaj robi się z tego 5-6 h zmywanie podłogi odkurzanie kurze robienie wszystkiego nawet wiązanie butów szefowej. Cały czas mi mówi ze nie mogę znając w ciąże bo mnie zabije, niby żart ale bardzo się stresuje
Ja na twoim miejscu bym się nie męczyła tylko poszła na L4.
Ja zamierzam pracować tylko do końca tego miesiąca, pozniej wezmę tydzień urlopu a 8.04 mam wizytę serduszkowa i jeśli wszystko będzie dobrze to idę na zwolnienie.
 
reklama
reklama
Hej! I ja nieśmiało dołączę! Piszę nieśmiało bo w listopadzie zaszłam w ciąże i gdy poszłam na 1 usg w 7 tyg to okazało się,że pęcherzyk był pusty :( Strasznie się boję, że znów coś będzie nie tak, tymbardziej czytając wasze historie.Jestem teraz w 4 tc i termin mam na 20.11.2019.Nie robiłam bety, poprostu zrobiłam test i odrazu wyszła druga kreska.wizytę mam 20 marca ale bede dopiero w 5 tc i nie wiem czy coś będzie widać. Mam już synka który dziś obchodzi 4 latka :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry