Aaaanna
Fanka BB :)
Czyli te sercowe dolegliwosci raczej nie stąd.
Ja właśnie wypiłem swojego drinka i czekam na kolejne pomiary. Jakiś super pyszny to on nie był. Ale malutkiej chyba smakowało bo podskakuje sobie.
Ja właśnie wypiłem swojego drinka i czekam na kolejne pomiary. Jakiś super pyszny to on nie był. Ale malutkiej chyba smakowało bo podskakuje sobie.
Nie, do tej pory miałam książkowe wyniki.