reklama

Listopadowe mamy 2020

Podziwiam, ja bym chyba nie wytrzymała w takiej niepewności [emoji3526] już zaczynam się zastanawiać jaka płeć [emoji3526]
Ja też sie zastanawiam nad płcią dziecka. U męża w rodzinie każdy z rodzeństwa zaczynał od dziewczynki (mąż ma brata i siostre), moja siostra jest jakoś w 21 tygodniu ciąży i ma mieć chłopca. Ja z jednej strony chciałabym mieć dziewczynke, bo moja mama miała by w jednym roku parke, albo byłby chłopiec. Dla mnie najważniejsze aby dziecko było zdrowe. Napewno na późniejszej wizycie okaże sie co będzie.

Mam pytanko odnośnie prenatalnych a połówkowych badań. Męża siostra jakoś kojarze że na tych drugich prenatalnych była ale nie wiem który miała tydzień ciąży ok chyba 21. Jak to jest z tymi badaniami jak sie je robi w których tygodniach ciąży?
 
reklama
reklama
To znowu moja ginekolog mówiła, żeby zrobić badania, jutro jadę do laboratorium na badanie toksoplazmozy i wr, bo ostatnio mi te badania pominely na wewnętrznym skierowaniu, a ginekolog stwierdziła, że musi mieć te wyniki. Bo jeśli np mam toksoplazmoze to musi od razu wdrożyć leczenie. A ty również masz zrobić toksoplazmoze?
Tyle dobrze, że laboratorium do którego chodzę, umawia na konkretną godzinę, dzięki temu jestem sama w środku, nie ma nawet osób oczekujących. A wiem że niestety inne laboratoria tego nie stosują, przez co można się spotkać z innymi w jednym czasie.
Może spróbuj podzwonic i znaleźć takie, gdzie też mają zasadę umawiania na godzinę?
No tez musze zrobić toksoplazmoze bo nie wiem nawet czy przeszlam czy nie [emoji1745]

No u mnie wpuszczają tylko po 5 osób do labo a reszta na podwórku stoi , niby w miarę ale jednak jakieś zagrożenie jest..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry