reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Ja musze szykować na piątek portfel. Wizyta z usg 280 zł+ cytologia więc ponad 300 zł pojdzieee [emoji85]
A pod koniec miesiąca jak wszystko będzie dobrze prenatalne więc ok. 3 koła znowu będę musiała wyłożyc [emoji85][emoji86] Zbankrutuje [emoji3064]
No ja niestety też troche kasy wydam.


Wróciłam z wizyty, wszystko w porządku jest 10 tydzień. No i sie z lekka zaczynają schody, lekarka radziła sie zapisać na prenatalne więc sie zapisałam, w domu jakieś wielkie wywody zwłaszcza teściowa, że jej córka w ciąży z ostatnim dzieckiem gdzie w grudniu rodziła pierwszych nie robiła i zrezygnowała bo bez tego dla niej nie ważne jakie sie dziecko urodzi, no i teściowa ciągnie że znajomej siostra po 40 pierwsze urodziła na prenatalnych nic a urodziło sie z downem. No i powiedzcie mi co z tymi prenatalnymi robić między 12 a 14 tygodniem czy sobie darować. Moja lekarka to ponad 40 lat pracy ma i mówiła mi żeby sie zapisać. Nie wiem co robić. No i młoda jestem więc za prenatalne trzeba zapłacić, więc kwiecień będzie katastrofalny z kasą.
 
Bo trzeba znaleźć odpowiednie miejsce i lekarza, niestety nie zawsze to jest proste.
Ale szybko Wam płeć określają, ja z córą to pierwsze przypuszczenia miałam gdzieś w 16 tc a takie 100%podczas połówkowego[emoji846] jestem ciekawa czy za tydzień mi coś lekarz zasugeruje, choć ja to do końca biorę pod uwagę, że może się to zmienić bo różne się rzeczy zdarzają nawet teraz przy tak dobrym sprzęcie[emoji846]
No mi powiedział, że to takie palcem po wodzie pisane i żeby się nie nastawiać :)
Dzis celowalby w dziewczynke, ale mówi, że siusiak jeszcze może być z tego[emoji23]
 
Koleżanka ma rację, samo to jedno badanie to niewiele wnosi, zazwyczaj robi się IgG i IgM.
Hm, badanie na toksoplazmoze składa się i z igg i z igm, bo bez igm nie wiadomo, czy czasami nie masz zakażenia teraz, a wtedy musiała byś brać antybiotyk. Dopytaj o to na wizycie u gina [emoji4]

Znowu mi niedobrze, ileż można to wytrzymać, czuję się cały czas jak na jakimś okropnym kacu [emoji44] łączę się w bólu z dziewczynami które też to przechodzą
Pytałam lekarki i mówiła że im wystarczą przeciwciała czy są na toksoplazmoze. Więc wszystko ok jest.
 
No ja niestety też troche kasy wydam.


Wróciłam z wizyty, wszystko w porządku jest 10 tydzień. No i sie z lekka zaczynają schody, lekarka radziła sie zapisać na prenatalne więc sie zapisałam, w domu jakieś wielkie wywody zwłaszcza teściowa, że jej córka w ciąży z ostatnim dzieckiem gdzie w grudniu rodziła pierwszych nie robiła i zrezygnowała bo bez tego dla niej nie ważne jakie sie dziecko urodzi, no i teściowa ciągnie że znajomej siostra po 40 pierwsze urodziła na prenatalnych nic a urodziło sie z downem. No i powiedzcie mi co z tymi prenatalnymi robić między 12 a 14 tygodniem czy sobie darować. Moja lekarka to ponad 40 lat pracy ma i mówiła mi żeby sie zapisać. Nie wiem co robić. No i młoda jestem więc za prenatalne trzeba zapłacić, więc kwiecień będzie katastrofalny z kasą.
Robić. To Twoja ciąża, Twoje dziecko , nie Teściowej. Ona już swoje urodziła i wychowała.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry