reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Dziewczyny a jesteście na L4 już czy nie pracujecie??
Ja jestem na l4.nie miałam takich plany w ,ale mdłości nie pozwoliły mi pracować i niestety musiałam pójść na zwolnienie.Narazie jestem do wtorku na zwolnieniu.We wtorek mam ginekologa.Zobaczymy co powie, jak się sprawy mają i co dalej...Ja po dwóch poronieniach niczego nie jestem pewna chociaż w głębi serca mam nadzieję ,że w brzuszku wszystko ok.
 
Ja jestem na l4.nie miałam takich plany w ,ale mdłości nie pozwoliły mi pracować i niestety musiałam pójść na zwolnienie.Narazie jestem do wtorku na zwolnieniu.We wtorek mam ginekologa.Zobaczymy co powie, jak się sprawy mają i co dalej...Ja po dwóch poronieniach niczego nie jestem pewna chociaż w głębi serca mam nadzieję ,że w brzuszku wszystko ok.
Ja też juz jestem a nie planowałam, ale lekarz mówi niech pani unika skupiska ludzi co kichają i kaszlą, a ja mówię,że pracuje w sklepie i niestety non stop ktoś kicha kaszle na mnie jak siedze na kasie no i od razu mówi dajemy L4 do 30 marca, że Dziecko i zdrowie najważniejsze a nie praca. No więc nie protestowałam, a poza tym w sklepie budowlanym trzeba dźwigać a ja nie chcę sobie krzywdy zrobić i dziecku że względu na mój wiek. Tak więc sobie od 3 marca odpoczywamy 🙂
 
Mój starszy syn miał 4 latka jak skończył się budzić w nocy na kaszę.
Ty mnie kobieto nie strasz [emoji33] przecież jak pojawi się drugie to ja osiwieje [emoji1787] kurcze tak ładnie już mi noce przesypiał i jakiś czas temu mu się zmieniło i ta 1-2 pobudki są już na bank.
Hej dziewczyny,

Po cichutku witam sie i ja :-) Po moich przeżyciach podchodze do tej ciazy bardzo ostroznie i z dystansem. Dopiero chyba usg w 12 tyg mnie lekko uspokoi. Mam juz 2 dzieci (3 i 5 lat) i 2 poronienia za soba. Pierwsze w 2015 a drugie w październiku zeszlego roku (doszlam do 13 tygodnia i prawie ze skakalam ze szczęścia ze 1 trymestr za mna a usg w 13 tyg pokazalo ze serduszko zatrzymalo sie w 10 tyg, szpital, lyzeczkowanie itd). Odczekalismy prawie 3 mce i zaczelismy starania. W pierwszym cyklu sie nie udalo, w drugim cyklu byly tylko 2 razy przytulanki i to nawet wg mnie nie blisko owulacji, w miedzyczasie podjelismy decyzje ze jednak odpuszczamy i 2 dzieci nam starczy, zaczelismy sie zabezpieczac a kilka dni po okazalo sie ze jestem w ciazy. Obecnie 5+4, termin porodu wg om 1. 11, wg aplikacji 6
11. Nie mieszkam w Polsce a tu podejście do ciazy jest bardzo odmienne. Nie mozna zrobic bety, usg tylko 2 razy w 12 i 20 tyg. Wiec dopiero w 12 tyg cos wiecej sie dowiem, a do tego czasu staram sie myslec pozytywnie i nie za duzo :-)
Witaj [emoji4] gratulacje i dbaj o siebie [emoji8]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry