Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
podany był ten link: Link do: The Fetal Medicine FoundationNo to teraz zdezorientowalyscie z tym badaniem prenatalnym usg [emoji848] Któraś kiedyś podawała link, żeby sprawdzić lekarzy z certyfikatem FMF, możecie podrzucic jeszcze raz?
Ja jakąś stronkę znalazłam ale tam nie da się wpisać lekarza tylko trzeba na piechotę szukać.
No mi czasem ciężko też robić ten "krok w nieznane", zwłaszcza że jestem po fizyce medycznej, planowałam leczenia radio dla ludzi z nowotworami zwłaszcza mózgu. Był np przypadek dziewczynki która nowotwór miała w samym środku czaszki i miała mieć radioterapie też - co znaczy że nie da się przeprowadzić takiego leczenia promieniowaniem jonizujacym bez uszkodzenia zdrowej tkanki - w tym wypadku też mózgowej. Po prostu wierzę, że z tego wszystkiego może wynikać jakieś dobro jeśli zaufamy, ale tak to bardzo trudne. Na szczęście miałam już wiele potwierdzeń w życiu i tego się trzymam, i choć czasem rozum podpowiada co innego to zawsze wychodzi na dobreAbsolutnie nie mialam na celu ciebie urazicJa mam kompletnie odmienny punkt widzenia ale przecież nie bedziemy sie sprzeczac ani kłócić. Zadalam tylko pytanie
![]()
On zawsze tak czy może miał zły dzień? Moja gin też dziś była mało rozmowna, wizyta trwała może z 10 min max z cytologia, "sprawdzeniem" wyników badań (bo nawet nie zauważyła, że brakuje jednego) i usg. Odniosłam wrażenie, że nie była w humorze a wcześniej nie narzekałam... [emoji849]I też się zastanawiam czy nie zrobić dodatkowo usg prenatalnego u innego specjalisty posiadającego certyfikat FMF [emoji849]Ja byłam wczoraj u lekarza, nie wiem czy pisalam. Konkretów się nie dowiedziałam. Tyle że w maju usg te do 14 tc. No i na krew w poniedziałek idę [emoji2368]
AA no i powiedział że cieszyć się będziemy po tym usg w maju [emoji2356]
Zastanawiam się czy jak się uspokoi trochę korona czy nie zmienić lekarza [emoji2368]
No właśnie jak kiedyś do niego chodziłam to był bardziej rozmowny i żartował..On zawsze tak czy może miał zły dzień? Moja gin też dziś była mało rozmowna, wizyta trwała może z 10 min max z cytologia, "sprawdzeniem" wyników badań (bo nawet nie zauważyła, że brakuje jednego) i usg. Odniosłam wrażenie, że nie była w humorze a wcześniej nie narzekałam... [emoji849]I też się zastanawiam czy nie zrobić dodatkowo usg prenatalnego u innego specjalisty posiadającego certyfikat FMF [emoji849]
Dziękuję. Tutaj akurat patrzylam choć ciężko się szuka.podany był ten link: Link do: The Fetal Medicine Foundation
Skoro wcześniej byłaś zadowolona a teraz wizyta była słaba to może warto dać mu jeszcze szanse? Lekarze też ludzie, też mogą mieć gorsze dni, swoje problemy i humory [emoji6]No właśnie jak kiedyś do niego chodziłam to był bardziej rozmowny i żartował..
Dobre pytanie. Mi właśnie zmieniono termin prenatalnych na późniejszy (byłabym ledwo w początku 11tc) i niestety wraz z oczekiwaniem na wynik PAPPY pełen opis będę miała dopiero koło 8 maja. Ale nie ma tego złego, bo wcześniejszej lekarz też nie znalazłam na wspomnianej liście, dlatego z racji przepisania na dalszy termin, zażyczyłam sobie dr, która tam już widniejena liście certyfikowanych lekarzy nie ma tego do którego się zapisałam i który był mi polecany. Na stronie kliniki, chwalą się wykonywaniem tych badań prenatalnych i teraz nie wiem czy ten lekarz jest dobrym wyborem? Czy ta lista jest aktualizowana?