• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopadowe mamy 2020

reklama
Też to oglądałam ale odrazu na myśl przychodzi mi moja ciocia która była na równo w ciąży z moją mamą i mojej mamie odeszły wody to pojechała mnie urodzić a moja ciocia jak zaczęła mieć skurcze to ze strachu nigdzie niechciała jechać tylko biegała między toaletą a sypialnia kilka dni bo ona niechciała rodzic nim jej mąż nie wruci z delegacji, wkońcu po kilku dniach moja mama zmusiła ciocie by do szpitala pojechała ale okazało się że dziecko w brzuszku już nie żyje.
Straszna historia... ciekawe, czy gdyby ciocia odpowiednio wcześniej pojechała to czy udałoby się uratować dziecko...
 
😉
Bardzo się stresuję, to moja 2 ciąża (pierwsza puste jajo, poronienie w 7 tyg.), ale mam nadzieję, że teraz będzie dobrze
😉
musi być!
Prenatalne dopiero na początku maja, więc wtedy się okaże...
Też kontroluję tarczycę (tsh 1,78 przy Euthyroxie, biorę 1,5 tabl. w dawce 25 N), myślicie, że jest OK?[/QUOTE]
 
reklama
Ile Wy pijecie w ciąży?
Dzisiaj lekarka mi powiedziała ze te półtora litra czystej wody to może być za mało i żebym raczej celowala w 2-2.5l... Faktycznie usta mam suche od dłuższego czasu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry