reklama

Listopadowe mamy 2021

Jutro mam połówkowe (przyspieszyli mi o tydzień) i robiłam dzisiaj badania krwi. Wyszło mi, że mam magnez poniżej normy i żelazo powyżej... Reszta jest w porządku. Miałyście taka sytuację? Co o tym myśleć?
 
reklama
No i może witaminy? Niektóre witaminy np. Prenatal Duo mają 200% dziennego zapotrzebowania na żelazo.
Ja to zawsze miałam niskie żelazo i staram się jeść produkty zawierające żelazo, ale coś mi one nie wchodzą 😒
 
może jesz dużo posiłków co ma właśnie żelazo tzn wątróbka i tym podobne ?
Akurat o wątróbce w ciąży w ostatnich latach było głośno ze względu na to że ma bardzo dużo witaminy A w sobie, która wchłaniamy w postaci retinolu, który w duzych ilościach jak w wątróbce jest niebezpieczny w ciąży. Ponoć wątróbka to taka mocno zakazana lista i tu nie warto ryzykować nawet małych ilości. Jak pierwszy raz byłam w ciąży ją zalecali, ale najnowsze badania sugerują by jej nie jeść.
 
A jakie witaminy stosujesz? Ja biorę femibion 2. Tam jest dzienne zapotrzebowanie na żelazo 100%, natomiast właśnie Prenatal Duo ma 200% żelaza. Witaminy MamaDHA Premium nie ma żelaza wogóle w swoim składzie, natomiast ma magnez. Zapytaj swojego lekarza, może trzeba zmienić witaminy przystosowane dla Ciebie.
 
reklama
Jutro mam połówkowe (przyspieszyli mi o tydzień) i robiłam dzisiaj badania krwi. Wyszło mi, że mam magnez poniżej normy i żelazo powyżej... Reszta jest w porządku. Miałyście taka sytuację? Co o tym myśleć?
Ja zawsze miałam niskie żelazo, a ostatnio też wyszło mi ponad normę. Lekarz powiedział, żeby tym się nie przejmować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry