Ja w pierwszej ciąży miałam cukrzyce, dziecko 4 kg i urodziłam SN - 2 tygodnie po terminie. Fakt, tragiczny poród, ale już 4 godz po porodzie chodziłam, normalnie funkcjonowałam, brałam prysznic itp.
Teraz znowu mam cukrzyce ciazowa i już mnie straszą ze będzie pewnie cesarka, już mi gin zapowiedział ze od 39 tc będę w szpitalu pod obserwacja.
Zobaczymy…
W pierwszej ciąży wzięli mnie na patologie dopiero w 41 tc i tydzień leżałam zanim urodziłam i nikt nie chciał mi cesarki robić. Nie wiem czy się zmieniły zasady czy co, bo córkę 6 lat temu rodziłam