reklama

Listopadowe mamy 2021

reklama
Już po wizycie, jestem troszkę załamana.. Pojawił się mini pęcherzyk ale jak na 5t+5 to jest dużo za mały i nie oznacza nic dobrego. Chyba że owulacja mi się przesuneła o dobry tydzień to w takiej sytuacji nie jest źle. Dostałam duphaston dwa razy dziennie. Jutro mam zrobić pierwsze badania z krwi i moczu i za dwa tygodnie kolejna wizyta czy się coś rozwinęło.
Kochana a podaj nam wymiary pęcherzyka, to będzie nam łatwiej porównać np. do swoich. Aczkolwiek ciąża ciąży nie równa i u mnie po pierwszym dokładnym USG ciąża jest około tydzień młodsza więc u Ciebie taki scenariusz jak najbardziej prawdopodobny. Poza tym, mogło dojść późno do zagnieżdżenia, nawet 12 dpo i stąd ten rozjazd.
 
Kochana a podaj nam wymiary pęcherzyka, to będzie nam łatwiej porównać np. do swoich. Aczkolwiek ciąża ciąży nie równa i u mnie po pierwszym dokładnym USG ciąża jest około tydzień młodsza więc u Ciebie taki scenariusz jak najbardziej prawdopodobny. Poza tym, mogło dojść późno do zagnieżdżenia, nawet 12 dpo i stąd ten rozjazd.
Nawet nie mam wymiarów bo go ledwo było widać.. Tak jakby właśnie ta ciąża była młodsza o tydzień niż przypuszczałam ale w takiej sytuacji czy testy owulacyjne mogły fałszywie pokazać owulację? Nic mi się nie zgadza w tych moich wyliczeniach.. Przyszłe dwa tygodnie będą decydujące
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry