Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Właśnie szukałam tej informacji o gorączce. Ja teraz siedzę sobie zdołowana, bo ludzie to są jednak często bez mózgu. Mam zamiar pracować w tej ciąży jak najdłużej, ale po dzisiejszym dniu teraz leżę załamana z drapiącym gardłem, bo nieodpowiedzialne patafiany przychodzą do pracy chorzy. Nie mówiłam tam jeszcze nikomu o ciążyMoja gin. też mówiła, że gdyby silny ból głowy czy gorączka powyżej 38 to tylko paracetamol.
O wiedzę, z czym się ma do czynienia, o zastanowienie, co dalej i albo się przygotować albo terminowac. Wiec tak. Ja wiem z najbliższego otoczenia, jak wyglada oczekiwanie na dziecko z zespołem edwardsa, porod i później te dni w hospicjum. Wiec tak, uwazam, ze każdy ma prawo wyboru.No dobra, ale o co tu właściwie chodzi? O opcję terminacji jeśli w badaniach wyjdzie, ze dziecko jest chore?
Muszę sprawdzić, ale nie wiem, czy w poprzedniej ciąży mąż już od 9 tygodnia nie wchodził na USG. Chyba nawet wtedy filmik nagrywałzabierz koniecznie. Widziałam, że mój się bardzo wzruszył, choć to twardy chłop
Gdy mąż był już w gabinecie, to pani doktor robiła USG przez brzuch.
Ja w przypadku ataku mocnego bólu głowy, który zaczyna się od oka i może przeistoczyć się w światłowstręt z nudnościami to równie dobrze mogłabym jeść cukierki, bo działanie będzie takie samo, jak paracetamolu.Moja gin. też mówiła, że gdyby silny ból głowy czy gorączka powyżej 38 to tylko paracetamol.
U mnie w pracy to samo. Jestem wściekła, gdy widzę zakatarzone osoby, z gorączką i przychodzą do pracy...zawsze zwracam uwagę, że zarażają nas, ale to są tylko słowa, z których nikt sobie nic nie robi. Oczywiście w mojej pracy dochodzą jeszcze chore dzieci, które nagminnie przychodzą do szkoły, ledwo siedzą na lekcji. W takich sytuacjach wysyłamy do pielęgniarki, odbierają rodzice, ale co zarazki zostawią, to zostawią.Właśnie szukałam tej informacji o gorączce. Ja teraz siedzę sobie zdołowana, bo ludzie to są jednak często bez mózgu. Mam zamiar pracować w tej ciąży jak najdłużej, ale po dzisiejszym dniu teraz leżę załamana z drapiącym gardłem, bo nieodpowiedzialne patafiany przychodzą do pracy chorzy. Nie mówiłam tam jeszcze nikomu o ciąży
Najpierw, gdy byłam sama w gabinecie, zrobiła normalne badanie, a gdy sprawdziła, że dobrze wszystko widać przez brzuch, to zawołała męża, który już do końca wizyty został w gabinecie.Muszę sprawdzić, ale nie wiem, czy w poprzedniej ciąży mąż już od 9 tygodnia nie wchodził na USG. Chyba nawet wtedy filmik nagrywałjak zrobi mi przez brzuch to na pewno chce żeby był także biorę go ze sobą i będzie czekał w poczekalni ewentualnie
![]()
No tylko jak "uważać"U mnie w pracy to samo. Jestem wściekła, gdy widzę zakatarzone osoby, z gorączką i przychodzą do pracy...zawsze zwracam uwagę, że zarażają nas, ale to są tylko słowa, z których nikt sobie nic nie robi. Oczywiście w mojej pracy dochodzą jeszcze chore dzieci, które nagminnie przychodzą do szkoły, ledwo siedzą na lekcji. W takich sytuacjach wysyłamy do pielęgniarki, odbierają rodzice, ale co zarazki zostawią, to zostawią.
Dziś rozmawiałam też o tym z panią doktor. Powiedziała, że mogę zrealizować swój plan i pracować do 23 czerwca, tylko, żeby uważać.
No właśnieNo tylko jak "uważać"![]()
Jedynie 8 godzin w maseczce z wentylkiem i rękawiczkachNo tylko jak "uważać"![]()