Hej dziewczyny, wczoraj trafiłam na forum. Poczytałam początek, ale chyba nie dam rady nadrobić. Mam nadzieję, że zostanę do końca, ale podchdzę z dystansem, jeszcze boję się cieszyć, bo nie chcę się rozczarować.
Przytulam mamy po stracie.
Zaczynam panikować i stwierdziłam, że podpytam Was, może coś mi podpowiecie.
I witam przyszłe mamusie listopadowe. Jeśli sprawdzi się to, co by wynikało z daty owulacji, to u mnie chyba termin powinien być grudniowy.
Od początku, wg. OM mam termin na 26.11. Ciąża była dla mnie zaskoczeniem, bo miałam podwójny pik i wtedy, gdy myślałam że jestem po owulacji, byłam przed (w weekend zrobiłam 6 testów bHCG, wszystkie +).
To moja trzecia ciąża, pierwsze dwie miałam z Duphastonem do 14/16 tc (Mam dwóch synków). Za pierwszym razem plamienia, a w drugiej włączony chyba od 6 tc, na wszelki wypadek.
W poniedziałek 30.03 zrobiłam badania i bHCG odpowiada 5 tc. czyli 5540 U/I, a progesteron 29 ng /ml.
Jeszcze nie miałam wizyty u gina, ale zrobiłam USG i Pani dr powiedziała, że jej zdaniem ciąża jest młodsza niż to wynika z OM (w opisie 5+6). Powiedziała, że na spokojnie powinnam powtórzyć USG za 2 tyg. Na razie nie widziała serduszka. W opisie jest pęcherzyk ciążowy o wym. GS 8,1 mm z pęcherzykiem żółtkowym.
Jestem prawie zielona, bo ostatnią ciążę miałam 12 lat temu

To dodatkowa komplikacja, bo hormony już trochę szaleją. Ze względu na adenomiozę brałam cyclogest 400 mg (progesteron) od 1,5 roku, kilka dni w 2 fazie cyklu.
Czy któraś z Was ma doświadczenie z Cyclogest w 1 trymestrze ciąży, na podtrzymanie? Nie wiem czy dam radę na Duphaston. Miałam dramatyczne migreny i ledwo żyłam. Musiałam brać paracetamol i to dość często, bo inaczej bym oszalała z bólu. Wolałabym tego uniknąć, a lekarka która robiła mi USG powiedziała, że Duphaston jest bezpieczniejszy niż Cyclogest.
A czy ten opis USG może niepokoić?
Przepraszam, że aż tak się rozpisałam

Może dobrniecie do końca i coś doradzicie.