reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Łóżkowe sprawy...

reklama

Helena

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Marzec 2009
Postów
1 156
Miasto
Zabrze
ja staram sie zasypic na lewym boku tak jak niby powinno sie lezec-chce sie przyzwyczaic ale nie zawsze mi to wychodzi niestety, wiec spie czasem na prawym a czasem w pozycji półbocznej tzn podkładam poduszki pod plecy...
ale ogólnie ciezko mi sie teraz spi, szczególnie ze przed ciąża spałam na brzuchu....
 

niunians

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Luty 2009
Postów
5 927
Miasto
NS
jak zobaczyłam pierwszy raz ten wątek to nie doczytałam do końca i jak pisało pozycje łóżkowe, to pomyślałam o całkiem innych niż te o których piszecie :)))
ja zawsze spałam na brzuszku a teraz na boku z nogą zgiętą w kolanie :))
 

laparada

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Marzec 2009
Postów
798
Miasto
Warszawa/ Białystok
W związku z tym, że każda z nas ma apetyt na sex, i możliwe, że on rośnie z dnia na dzień, tak samo jak nasz brzuszek... zakładam topic.
Nie ma co się wstydzić, każda z nas jest w ciąży, i żadna nie przez niepokalane poczęcie w tą ciążę zaszła...

:-)
 

laparada

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Marzec 2009
Postów
798
Miasto
Warszawa/ Białystok
Przyznam szczerze, że póki co nie mam problemów ze znalezieniem pozycji, bo u mnie brzusio jeszcze skromny... a że zawsze lubiłam eksperymentować, to kilka pozycji już mam przetestowanych... :)

ale przyznam również, że już dupkę coraz ciężej jest mi ruszyć aby pofikać jak jeszcze pół roku temu:sorry: wy też tak macie?
 
reklama

mamulica

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Czerwiec 2009
Postów
975
Miasto
Świętochłowice
Laparda, a u mnie seks leży kompletnie...:sorry:Nie potrafię się przemóc, tak się cholernie boję, ze nie ma to dla mnie żadnego sensu - 0 przyjemności... W trakcie całej ciąży spróbowaliśmy 2 razy... :baffled:Mój mąż baaaardzo wyrozumiały, a poza tym ja dla niego teraz też jestem chyba matką naszego dzieciątka bardziej niż kochanką... :tak: W każdym razie ochotę na seks w głowie mam, ale to dla mnie gra nie warta świeczki... Potem po bzykanku co 5 minut latam sprawdzać czy nic nie cieknie, czy wszystko ok:no:... Bezsens... To już wole buzi, przytulanko i spać:tak:
 
Do góry