reklama

Łóżkowe sprawy...

ja sie balam, ze sie tam nie odnajdzie po tym porodzie....:-D i, ze bedzie problem z satysfakcja, ale na szczescie wszystko normalnie,bo mialam troche treme...uffff....:-D

Ja tak samo. Chociaż nie jestem tak "ciasna" jak poprzednio, ale mojemu Ł to nie przeszkadza i uspakaja mnie, że było mu cudownie i żebym się nie przejmowała niczym. Wiem, że po ćwiczeniach męśni Kegla wszystko wróci do normy.
 
reklama
Ja tak samo. Chociaż nie jestem tak "ciasna" jak poprzednio, ale mojemu Ł to nie przeszkadza i uspakaja mnie, że było mu cudownie i żebym się nie przejmowała niczym. Wiem, że po ćwiczeniach męśni Kegla wszystko wróci do normy.
ja tez sie pytalam ''po'' kilka razy czy napewno jest tam ok....:-D ale to chyba normalne, ze mamy takie obawy....:tak:
 
a u mnie fajnie wcale nie było :-(tzn było póki nie doszlo o do czego... niestety rozciagnieta jestem strasznie i nie czułam kompletnie nic :-( wcale mi sie to nie podoba, bo po Kubie trzeba bylo roku, żeby wszystko wróciło do normy, a tak naprawdę to super było dopiero w drugiej ciąży :-(:-(:-(:-(:-(:-(
i teraz co? kolejny rok bez orgazmu? buuuuuuuuuuuuuuuuuu:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama
a u mnie fajnie wcale nie było :-(tzn było póki nie doszlo o do czego... niestety rozciagnieta jestem strasznie i nie czułam kompletnie nic :-( wcale mi sie to nie podoba, bo po Kubie trzeba bylo roku, żeby wszystko wróciło do normy, a tak naprawdę to super było dopiero w drugiej ciąży :-(:-(:-(:-(:-(:-(
i teraz co? kolejny rok bez orgazmu? buuuuuuuuuuuuuuuuuu:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

ćwicz mięśnie Kegla - tak jakbyś chciała siku zatrzymać. To pomoże. Tylko trzeba kilka razy dziennie. Jest jeszcze jeden sposób: kup kulki gejszy to na pewno nie pozwoli Ci zapomnieć o ćwiczeniach ;-) To są rady mojej ginki w razie gdybym była za bardzo rozciągnięta.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry