reklama

Łóżkowe sprawy...

Dziewczyny nie martwcie sie!!! Ja poznalam prawdziwy seks dopiero po porodzie :-D i z kazdym numerkiem ;-) bylo coraz lepiej mimo ze myslalam ze juz lepiej byc nie moze :-D I po prostu sobie tam nie zagladalam bo po co sie dolowac? Teraz na szczescie nacinana nie bylam, ale blizna jest po pierwszym porodzie i nikomu nie przeszkadza i nigdy nie przeszkadzala :no:
 
reklama
Ja sie balam zagladnac... ale jak sie odwazylam, to stwierdzam, ze nie widac az tak tej blizny. przeraza mnie tylko "szerokosc" kanionu hehehehe
No ale to jeszcze mam czas i licze, ze sie to zmniejszy, zanim bedzie moglo "do czegos dojsc" hehehe
 
My jestesmy dzis po naszym drugim pierwszym razie :-D
Bylo cudnie, na poczatku strasznie sie balam i stwierdzilam, ze nie, ze jednak za wczesnie, ale w koncu sie udalo :tak: i to pare razy ;-):-D
No i musze dodac, ze myslalam ze po drugim porodzie bede tam wielka i ogromna, ale jestem ciasniejsza niz bylam, nie wiem jak to jest mozliwe :shocked2:
 
My jestesmy dzis po naszym drugim pierwszym razie :-D
Bylo cudnie, na poczatku strasznie sie balam i stwierdzilam, ze nie, ze jednak za wczesnie, ale w koncu sie udalo :tak: i to pare razy ;-):-D
No i musze dodac, ze myslalam ze po drugim porodzie bede tam wielka i ogromna, ale jestem ciasniejsza niz bylam, nie wiem jak to jest mozliwe :shocked2:

Gratuluje :-D:-D:-D ja sie jeszcze nie odważylam, moze na moje urodzinki 2 stycznia sie skusze. :tak:
 
A ja muszę Wam powiedzieć że jakoś po tym porodzie (co dziwne cc przecież) jakoś odkrywam nowe strefy doznaniowe :eek:;-)
Myślałam ze znam swoje ciało i juz nic mnie nie zaskoczy a tutaj przy podobnych akcjach łóżkowych (jak wcześniej) zupełnie nowe doznania mi sie włączyły. :-D
Dodam że nie kochamy się jeszcze na całego że tak powiem ponieważ nie biore jeszcze tabletek antykoncepcyjnych a inne formy zabezpieczenia mi/nam nie odpowiadają...
W każdym razie JESTEM W SZOKU :-p
 
A ja muszę Wam powiedzieć że jakoś po tym porodzie (co dziwne cc przecież) jakoś odkrywam nowe strefy doznaniowe :eek:;-)
Myślałam ze znam swoje ciało i juz nic mnie nie zaskoczy a tutaj przy podobnych akcjach łóżkowych (jak wcześniej) zupełnie nowe doznania mi sie włączyły. :-D
Dodam że nie kochamy się jeszcze na całego że tak powiem ponieważ nie biore jeszcze tabletek antykoncepcyjnych a inne formy zabezpieczenia mi/nam nie odpowiadają...
W każdym razie JESTEM W SZOKU :-p

My tez nigdy nie stosowalismy gumek, ale co zrobic jak sie chce, a seks przerywany niestety nam nie pasuje bo konczymy zawsze w tym samym momencie, wiec jak on wyjdzie to ja moge zapomniec o orgazmie :sorry: A poza tym mam paniczny strach przed trzecia ciaza... i jakos tak bym sie bala, ze A by sie zapedzil, bo skoro trzy lata bez zabezpieczen, to czemu teraz mialby pamietac ze ma uciekac? No i jak bym sie bala, to o orgazmie tez moglabym zapomniec :confused2:
I kupilismy tak na slepo jakies tam durexy super cienkie i musze przyznac ze tak jakby ich nie bylo :shocked2: Obydwoje zapomnielismy o tym zabezpieczeniu. Takze poki co jestem zadowolona :tak:
 
My tez nigdy nie stosowalismy gumek, ale co zrobic jak sie chce, a seks przerywany niestety nam nie pasuje bo konczymy zawsze w tym samym momencie, wiec jak on wyjdzie to ja moge zapomniec o orgazmie :sorry: A poza tym mam paniczny strach przed trzecia ciaza... i jakos tak bym sie bala, ze A by sie zapedzil, bo skoro trzy lata bez zabezpieczen, to czemu teraz mialby pamietac ze ma uciekac? No i jak bym sie bala, to o orgazmie tez moglabym zapomniec :confused2:
I kupilismy tak na slepo jakies tam durexy super cienkie i musze przyznac ze tak jakby ich nie bylo :shocked2: Obydwoje zapomnielismy o tym zabezpieczeniu. Takze poki co jestem zadowolona :tak:
dziunka
Ja nie miałam na myśli stosunku przerywanego ale petting, sex oralny i analny :-p
Stosunek przerywany szczerze uważam za lekkomyślność no ale oczywiście każdy robi według własnego uznania..
 
dziunka
Ja nie miałam na myśli stosunku przerywanego ale petting, sex oralny i analny :-p
Stosunek przerywany szczerze uważam za lekkomyślność no ale oczywiście każdy robi według własnego uznania..

Kurcze, a ja na oralny sie jeszcze przemoc po porodzie nie moge:eek:
a z tym przerywanym, to masz w zupelnosci racje :tak:
 
Kurcze, a ja na oralny sie jeszcze przemoc po porodzie nie moge:eek:
a z tym przerywanym, to masz w zupelnosci racje :tak:
Nie dziwie sie - mi po cc napewno łatwiej w tym wzgledzie niz tobie po sn, to zrozumiałe. Przyjdzie czas ze stwierdzisz ze masz to wszystko w nosie i przemożesz sie. Nie ma co przyspieszac na sile bo tylko bedziesz sie stresowac zamiast oddac przyjemnosci...;-)
 
reklama
My tez nigdy nie stosowalismy gumek, ale co zrobic jak sie chce, a seks przerywany niestety nam nie pasuje bo konczymy zawsze w tym samym momencie, wiec jak on wyjdzie to ja moge zapomniec o orgazmie :sorry: A poza tym mam paniczny strach przed trzecia ciaza... i jakos tak bym sie bala, ze A by sie zapedzil, bo skoro trzy lata bez zabezpieczen, to czemu teraz mialby pamietac ze ma uciekac? No i jak bym sie bala, to o orgazmie tez moglabym zapomniec :confused2:
I kupilismy tak na slepo jakies tam durexy super cienkie i musze przyznac ze tak jakby ich nie bylo :shocked2: Obydwoje zapomnielismy o tym zabezpieczeniu. Takze poki co jestem zadowolona :tak:

Ja niestety jestem uczulona na lateks i ze względu na wątrobę, nie mogę brać tabletek ... Mam nadzieje, że będę mogła mieć spiralę, bo metody naturalne + stosunek przerywany z czasem staje się stresujące... Fakt, że przez ponad 1,5 roku było ok i nie było ciaży, a dopiero jak zaszaleliśmy to powstała Zuzia ;-) Mimo wszystko, stosunek przerywany to dla mnie był jedyny sposób. Oby nie było przeciwwskazań do spirali.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry