reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

"ludzie marzą o Aniołach ja trzymałam jednego w ramionach"

Bibiana fajnie że tak synek się śnił mnie jeszcze nie może nie zasłużyłam na to... tak czy siak raz mi się śnił jego pogrzeb i tylko tyle


Starsznie głowa mnie boli ale pewnie z przeziębienia
 
reklama
Iwonko ja juz sama nie wiem, na nastepnej wizycie sie zapytam:)

Bibi jak Filipek zawsze ci sie sni to jest taki radosny, czytajac twoje wpisy mysle jak wygladal twoj sen

Ja dzis kupilam w lidlu zajaczka z kwiayuszkami i od razu pojechalam do Nikolki jej postawic i sie zdenerwowalam bo przez ta pogode aniolki sie pobily mojej Córeczce, musze kupic nowe

Dla Naszych Aniołeczków
[*]
[*]
[*]
 
Dzień dobry kochane:**
Bibiana kocham czytać o twoich snach równie mocno jak o tym co mówią twoi siostrzeńcy masz taką fajną rodzinę .
Iwonko nie stresuj się dzidzia rośnie według swojego rytmu jest dobrze nie szukaj sobie dodatkowych stresów bo w dupsko ode mnie dostaniesz.
Moja bratowa urodziła wczoraj przepraszam,że dopiero dziś wam piszę ale najpierw mój brat siedział na telefonie i opowiadał przebieg porodu a potem bratowa pisała czy jak głośno oddycha to dobrze-bo już się martwi i śpi jej się najlepiej przy niej odkładana od razu zaczyna płakać;)
 
witam weekendowo kochane,

u mnie bez zmian oprocz tego,ze wczoraj poklocilam sie z mezem.Wczoraj napisalam swoj pierwszy list do Amelki,wlozylam go do kartonika,ktory dostalam ze szpitala razem ze wszystkimi rzeczami Amelki.kartonik stoi w lozeczku,ktore bylo gotowe dla mojej coreczki.Boze jakie to wszystko okropne....nie mam sily zyc...pokoik Amelki zamkniety jest na klucz i tylko ja moge tam wchodzic,siedze tam calymi godzinami i zastanawiam sie dlaczego wlasnie mnie spotkalo takie nieszczescie,co ja zrobilam takiego ze Bog musial mnie tak pokarac...w poniedzialek 2kwietnia miala urodzic sie moja coreczka,nie wiem jak ja przetrwam ten dzien.nie bede Was juz zanudzac i przypominac najciezszych chwil,ktore macie za soba.
bibiana Twoj sen dal mi nadzieje na to ze Amelka tez kiedys mi sie przysni,Dziekuje kochana.
Moj gin mowil ze wszystkie fasoleczki rona swoim tempem na poczatku a pozniej wszystko powinno sie mniej wiecej zgadzac z wymiarami dzidzi wg siatki centylowej.
Mam do Was pytanko kochane,kolezanka ktora jest w ciazy pytala mnie czy mozna jakos uniknac zatrucia ciazowego,ja niestety nie wiem ale moze Wy cos wiecie na ten temat.
Milego weekendu.
Caluski dla wszystkich fasolek.


[*]
[*]
[*]
dla wszystkich Aniolkow.


[*]
[*]
[*]
dla Ciebie Coreczko.
 
Mamo Amelki to nie jest żadne zanudzanie, jesteśmy tu po to żeby się wspierać nawzajem, więc kiedy jest Ci źle to pisz. Mam nadzieję, że z mężem szybko się pogodzisz, teraz najważniejsze jest żebyście wspólnie się wspierali, on też to na pewno bardzo przeżywa. co do zatrucia to nie wiem czy można temu zapobiegac, chyba nie.. ale kiedy się pojawią obrzeki czy wysokie ciśnienie, albo białkomocz to szybko trzeba do lekarza. Czasami wystarcza leżenie, czasami konieczny jest szpital i podanie leków
 
Witam


Ale u mnie deszczowo i zimno.

Malinkaizy gratulacje dla WAS fajnie że malutka pojawiła się na świecie
Aniołkowa mama Amelki trzymaj się kochana ten ból kiedyś złagodnieje -zobaczysz


Dziewczyny bez względu na wszystko zycze miłego weekendu!!!


I dla Naszych Aniołeczków
[*] niech maja nas w opiece
 
Mamo Amelki bardzo przepraszam za wścibstwo, ale w swoim poście napisałaś, że pokoik Niuni jest zamknięty na klucz i tylko Ty tam wchodzisz. Mam nadzieję, że nie poczujesz się urażona moim pytaniem, ale czy tylko Ty tam wchodzisz bo inni nie chcą czy dlatego, że nikomu innemu nie pozwalasz?
 
sylwetka74 nie jestes wscibska,tylko ja tam wchodze bo nikomu innemu nie pozwalam,zamknelam go na klucz i schowalam.moze to nie jest normalne ale tam czuje sie jakby blizej Niuni,chociaz bol jest nie do zniesienia jak patrze na te wszystkie rzeczy gotowe dla Niej a wiem ze Ona nigdy nie zamieszka w tym pokoiku.
 
reklama
To, że czujesz sie tam bliżej Amelki to jest zupelnie normalne, tylko tak się zastanawiam czy nie byłoby Ci lżej gdybyś wchodziła do pokoju z mężem. Może on tez potrzebuje tam pobyć i wspólnie z Toba poplakać.
 
Do góry