• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

reklama
węszę ciężką przeprawę przy porodzie :crazy:
postaram się napisać coś dokładniej w najbliższym czasie, ale dzisiaj marzę o własnym łóżku...
w skrócie: ilu lekarzy tyle diagnoz dla mnie, po prostu masakra - raz mówią coś, a za chwilę coś innego, a następnego dnia to w ogóle nie wiedzą o co chodzi
 
Ostatnia edycja:
Ale pospałam.. całe 2 godziny :/ chyba się denerwuję lekarzem..choć nie wiem czym bo idę po skierowania, l4 i może ktg.. niczego dziś się nie dowiem :(
 
Zor, również trzymam kciuki. Moja noc rownie bezsenna przez swedzenie. Nogi do krwi podrapalam :( wykupilam te leki drogie cholerstwo 150 za 100 tabletek a biore trzy dziennie :/ duzo wydatków w tym miesiacu, a tu Święta za pasem :(
 
Zor będzie dobrze. Chociaż ja nawet jak wiem że wszystko ok to przed wizyta zawsze lekki stresik mam.

Made mam nadzieje że po tych lekach będzie dobrze. Współczuje tego swędzenie, ja często jakieś uczulenia łapie, wiem że ciężko to porównać, ale nawet wtedy ciężko mi nie drapac i mecze się strasznie
 
reklama
Zor - powodzenia i sie nie denerwuj

Made, a kapiel w krochmalu czy jakis emoliatach moze by Ci złagodziła swędzenie? nie znam sie kurczaki na tym....

Koshka - wyspij sie, naciesz domem i opowiadaj :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry