• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

reklama
Jesteśmy po wizycie :sorry2:
Jasiek rośnie książkowo ;-)
przyjął już pozycję do wyjścia :tak:
i doskonale wiedziałam dzień w którym położenie Młodego się zmieniło ;-)

po raz kolejny pokazał nam że dziewczynką to On być nie chce :-D jajka na pierwszym planie były ;-)
oczywiście zbadana byłam na fotelu. Chyba z każdym kolejnym badaniem zaczyna boleć mnie coraz bardziej... póki co szyjka trzyma :tak: już jej nie mierzymy bo na tym etapie to już się może powoli skracać.

Z mniej przyjemnych informacji. Miałam zmierzone wody płodowe. Więc rewelacji z ich ilością - nie ma. Mieszczą się w normie, ale w okolicach dolnej granicy. mam dużo pić. Nadmienię że wypijam butelkę 1,5 litrową wody, oprócz herbaty, kawy, mleka etc...no nic od dziś będę piła jeszcze więcej.
Przy mierzeniu ciśnienia u mnie pielęgniarka wysłuchała, że co której uderzenie serca jakby ucieka.. (arytmia?). W piątek idę zrobić EKG. Z tego co ginka mówiła to się zdarza na tym etapie ciąży pod nazwą arytmia oddechowa...


Kolejna wizyta 7.01 - zrobimy już posiew w kierunku paciorkowca.
A później to już mogę rodzić :-D

więc moje drogie wszystko wskazuje na to że Święta spędzę jeszcze z Rodzicami :biggrin2:
 
Ostatnia edycja:
Gratki Angelstw! :D no to wypijaj hektolitry wody coby Jasiula miał w czym pływać :D apropos coraz bolesniejszych badań to u mnie też z kazda wizyta cprsz mniej przyjemnie sie robi, ostatnio aż gwiazdy zobaczyłam jak doktor zaczął grzebac :(
 
Niestety coraz bardziej boleć nas będzie. To ile teraz jasiu waży?
Ja zapomniałam wczoraj dopisać ze u mnie łożysko 2stopnia.
A i pytałam o te dretwienia rąk czy można stosować ocet jabłkowy lub napary z liści mniszka lekarskiego. Niestety moja lekarka nie była pewna, trzeba by się poradzić jakiegoś specjalisty medycyny naturalnej, bo nie wolno stosować nic moczopędnego, a nie wiadomo jak takie napary działają.
Wiec niestety chyba będziemy się męczyć :(
 
reklama
aisha niestety wagi nie znamy, bo sprzęt przedpotopowy nie ma funkcji oszacowania wagi na podstawie tkanki tłuszczowej...
jedyne co wiem to że wymiary kostne, obwód główki i brzuszka - prawidłowe i w normie ;-)

USG III trymestru (takiego z prawdziwego zdarzenia) nie robię. Mam robione USG na każdej wizycie. Podstawowe parametry zawsze sprawdzone. Jeśli nie ma wskazań do tego USG to za te 250zł wolę kupić coś dla Młodego :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry