• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

Angel o tych cwiczeniach tez moja polozna mowila ze pomagaja malenstwu sie przekrecic i ze warto pocwiczyc bo sa z tego 2 korzysci ze dzidzi sie pomaga zrobic fikolka tym bardziej ze moze byc mu ciezko bo coraz mniej miejsca a wod juz nie przybywa a drugi to ze mozna sie porozciagac do porodu :-D wiec warto próbować
 
reklama
Ja ćwiczę dziewczyny i teraz juz sama nie wiem jak ona lezy....ciągle wydaje mi sie ze plywa po brzuchu. Czuje mega ucisk na spojenie...a kopniaki roznie po bokach, czasami w pachwinach, wypuklosc na lewo od pepka...nastepnie na prawo....ostatnio to wydawalo mi się ze jest w poprzek....usg w rekach nie mam dkatego ufam naturze ze jeszcze mala ustawi jak nalezy....
Katska na ip to zalezy od usg i wagi malucha jsk bedxie w podladkowym i pow.3600 zrobia cc, a to skierowanie to mam na mysli ustalenie terminu cc. Moja Iga ważyła 3550 a drugie dziecko czesto jest wieksze i to dosc....mija mama nas 3 urodzila i kazde mialo 500g więcej od poprzedniego ja 4kg waxylam
 
Gratuluję udanych wizyt dziewczyny:tak:

Ja po dzisiejszej wizycie zdałam sobie sprawę, jak ten czas szybko leci. Mój lekarz poinformował mnie, że 36-37 tydzień będzie cc. Na szczęście synek ładnie rośnie, przepływy ok a szyjka długa i zamknięta.

Odnośnie fikołków dzieci to mój w ciągu 2tyg zdążył sie ze 6 razy obrócić. Był główkowo, poprzecznie po lewej stronie główka, miednicowo, poprzecznie po prawej stronie, miednicowo i terazznowu poprzecznie z główka po prawej.
 
Dodam jeszcze,ze szyjka miekka, wiec ogolnie to jestem zalamana, nie moglam opowiedziec D wynikow wizyty bez placzu, chyba musze sie juz polozyc, by jeszcze nerwica mnie nie zlapala ;((
 
Anulfka to odliczamy u Ciebie do cc i gratki takiego akrobaty hahaha, Tobie powinien taki spokojniejszy egzemplarz się trafić z racji, że za chwilkę będziesz za trójka biegać:-)

Maagsia odpoczywaj ile tylko zdołasz i pisz, pisz, pisz na forum jak będzie źle, co by nerwicę zrobić w balona;-)
 
reklama
Dziewczyny umieram. Okropnie boli mnie pod prawym żebrem, ból promieniuje do kręgosłupa i między łopatki. Nie mogę leżeć ani siedzieć. Nie mogę głębiej oddychać, bo mnie ból dusi. Ehh

Ma któraś podobnie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry