reklama

Lutowe 2020

U mnie po siostrzenicy zapas na kilka lat 🤣 a co jeszcze potrzebne to się dokupi.
Moja tuż po nowym roku miała ok 1700g Wg lekarza większa niż 3000g nie będzie, bo i ja szczuplak.
 
reklama
Oooo to moze latwiej wyskoczy :D my też nie jesteśmy grubciami z mężem ale do drobnych nie należymy więc obstawiam jakieś 3800. Ostatnio koleżanka bardzo szczupła urodziła sn córeczkę 4500 :D
 
Hej Dziewczyny, sorki że nie jestem taka aktywna, ale zaczęliśmy remont ostatniego pokoju, także się dzieję. Ja też dostanę na dniach ciuszki od koleżanki, także na razie nie wiem co tam będę miała. Kupiłam już coś na rozmiar 62-68, bo ogolnie tatuś jest duży😉zastanawiam się po ile kompletów chcecie wziąć do szpitala? Np. Po 3 komplety 56, 62 i 68. Totalnie nie wiem. Ostatnio stałam jak głupia w
rossmannie i zastanawiałam się jaki rozmiar wziąć tych siateczkowanych majtek. Masakra.
 
Darapuszkin i jak udało się wybrać fotelik?

natusia.mamusia86 Do szpitala spakował 3 szt bodów krótki rękaw, 3 szt z długim i 3 pajacyki. W razie potrzeby mąż i tak doniesie a na pierwszy dzień bez problemu będzie. To co ma donieść spakowałam mu w oddzielna torbę i stoi w szafie + ubranko na wyjście i kombinezon z czapką.
 
Dzięki za odpowiedź, teraz się naczytałam, że w niektórych szpitalach mają swoje ubranka i w nie ubierają. Podobno też nie kąpią maleństwa, dopiero pierwsza kompiel w domu. W tym miesiącu będę uczęszczać do szkoły rodzenia, także wszystkiego się wypytam😉
 
U mnie na str szpitala jest podana wyprawka. Pamiętam, że syn nie był kąpany w szpitalu i po porodzie założone były szpitalne ubranka a następnego dnia już zakładała swoje. Szczerze to jak przebite mi pęcherz tuż przed parcie to mały urodził się czysciutki jakby ktoś go umył, jedynie na włosach coś miał co później oczyscilam chusteczką. A tak żadnej krwii czy mazi aż zdziwiona byłam.
 
Natusia skocz do rodzinnego by coś Ci dał co ją zwalczy. Masz chyba termin tydz po mnie to skończyłaś 33tc, bo 33+1 to już 34 zaczęty leci 😊
Czy Wasze dzieciaki też tak, szczególnie wieczorem, wierca się i wypinają do granic możliwości napięcia skóry? Wczoraj myślałam, że z bólu się dosłownie posikam tak mi brzuch faulował w te i we wte a do tego oczywiście mocne kopniaki.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzisiaj mam dokładnie 33+0, tak pokazuję mi moja apka kalendarz😉Muszę się przejść, bo mam nadzieje, że do porodu mi zejdzie. Mały wcześniej był taki grzeczny, ruszał się ale jakoś tak spokojnie, a teraz też urządza sobie charcę. Zaczyna tak o 22 i wierci się niemiłosiernie. A z rana jak się wcześnie obudzę, tak o 5 to też gra w piłkę 😉😉😁
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry