reklama

Lutowe 2020

 
reklama
Jestem ostatnio padnięta strasznie. O 22:30 Już śpię. Co nigdy mi się to nie zdarzało. Mąż stwierdził, że nie ma że mnie pożytku[emoji23]
 
Ja też chodzę zmęczona, jak mam dzień wolny to raz że chodzę czasem i koło 21 do łóżka to jeszcze w ciągu dnia potrafię sobie drzemkę uciąć ale ten tydzień muszę się mocno zmobilizować i od 7 do co najmniej 22 być na nogach
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry