Jeszcze jestem z wami dziewczyny. Doktor powiedział ze jest jeszcze pęcherzyk i mamy dać tej ciąży walczyć. Za tydzień kontrola. Dodał nie wyglada to najlepiej ale mamy dać szanse
Super, trzymam kciuki [emoji8]
Bardzo Ci dziekuje za odpowiedz [emoji813]️Sugerowalam sie normami ogolnymi przyjetymi w laboratorium ale w miedzyczasie doczytalam to o czym Ty rowniez napisalas, ze wyzszy poziom hcg obniza TSH i normy dla ciezarnych sa inne [emoji4] no nic, w piatek mam wizyte i spokojnie poczekam na to co mi powie lekarz [emoji4]
Mam niedoczynność tarczycy i Hashimoto, endokrynolog zawsze chce w ciąży, żebym badała TSH i ft4 właśnie, i bardziej na ft4 patrzy. Teraz mi zwiększył dawkę euthyroxu, żeby podkręcić ft4 właśnie

lekarze często błędnie patrzą na tsh, a to hormon przysadki mózgowej, nie tarczycy [emoji1]
Ja mam 3 kg na plus wiec ide na rekord
Przy 2 to i tak będziesz rekordzistka [emoji4][emoji4][emoji4]
@Różamama kciuki żeby się jeszcze u Ciebie rozkrecilo w tą dobra stronę [emoji173]️
U mnie 3-4 kg na minusie

także trochę w szoku byłam jak stanęłam wczoraj na wadze
@godzbal ty ty ty juz czekam na to zdjęcie z niecierpliwością [emoji23] u mnie wczoraj był dzień bez wymiotów, swietowalam wieczorem ze znajomymi i zjadlam ciacho i frytki z maka [emoji23]
@Colorado1989 nie ma za co

ja sie dzisiaj też umowilam ale do kliniki Sodowskich bo tez mają ten darmowy program i mam 24 lipca prenatalne

mój lekarz wczoraj powiedzial ze mam iść na wskazany przez niego adres, do wybranego lekarza.. Sprawdziłam na stronie i u nich musialabym płacić także mhmmm lecę [emoji23][emoji23]
Co do witamin to ja narazie biore tylko kwas foliowy a od 12 tyg będę brac witaminy z dha

wczoraj dostałam tyle leków ze szkoda gadac.. Fitolizyne, urosept, acard, aspargin i tardyferon fol. Nie cierpię brać leków, nigdy wcześniej tyle nie przyjmowałam i wydawało mi się że moje wyniki są ok..
No to jeszcze raz Tobie osobiście dziękuję [emoji8][emoji8] mój gin sam robi prenatalne w 1 trymestrze, ma certyfikat fmf, no ale kosztuje dużo ta przyjemność
To mnie najbardziej wkurza ze tsk mówią. Zbadałam się wzdłuż i wszerz. Córcia była zdrowa, robiliśmy badania genetyczne z naskórka. Była taka śliczna, nie mogłam się napatrzeć. Niestety szybko zabrali. Mam teraz duży lęk i boję się przywiązać jak w poprzedniej. Nie wiem czy zniosłabym to kolejny raz.. dzięki za wsparcie
Kochana, takie tragedie nie mogą się seryjnie zdarzać. Wydaje mi się, że może nie powinnaś wpadać w jakąś gigantyczną euforię, ale powinnaś też pocieszyć się z ciąży, żeby dzieciątko czuło masę miłości i pozytywnych bodźców, nie tylko strach [emoji8] wierzę z całej siły, że będzie dobrze [emoji4]
Tak czytam dziewczyny o tych bardzo przykrych historiach ,Waszych stratach i przeżytych traumach. Bardzo współczuję, nie tak to powinno być wszystko urządzone. O ile lepiej by było gdyby kobieta po zajsciu w ciążę po prostu musiała nosić w brzuszku rozwijające się dziecko i po 9 msc urodzić. Bez komplikacji, stresu, badań, chorób. Cóż jest jak jest. Każda z nas musi przez to przejść i doświadczyć tego co przyniosą kolejne dni. Oby to były szczęśliwe i dobre miesiace dla nas wszystkich. Ja jestem wdzięczna Bogu za mój spokój. Mam ciążę wysokiego ryzyka z racji 4 dych i miesniaka ale nic mnie nie niepokoi ani nie stresuje. Nie boję się, pełen luz i pozytywne myślenie.
Byłoby idealnie... Niestety mam wrażenie, że choć ciąża to cudowny stan, to jest to gigantyczny wysiłek dla ciała, mega obciążenie i stan zagrożenia, poród później tak samo, nawet cc jest dużym obciążeniem [emoji3525]
@Różamama trzymam kciuki w takim razie! [emoji173]️
@Kasia654 który tydzień już masz? [emoji4]
@Megan22 specjalnie dla Ciebie wstawiam fotki [emoji16].
Zobacz załącznik 996624
Zobacz załącznik 996625
Zobacz załącznik 996626
A idź Ty [emoji16][emoji16][emoji16][emoji16]
Dziewczyny w jednym z państw Oceanii Vanuatu od 2020 zakaz używania pieluszek jednorazowych w związku ze zmianami klimatycznymi. Nieźle, na pewno środowisko będzie wdzięczne ale tym rodzicom to trochę współczuję. Za chwilę przeczytamy o masowych wyprowadzkach z wyspy;-) Temat poważny i taka decyzja pewnie zainspiruje inne państwa w dalszej perspektywie, tylko człowiek tak szybko się do wygody przyzwyczaja,że będzie trudno.
Czytałam o tym [emoji4] moim zdaniem państwo powinno tak działać, nie chodzi mi o sam zakaz, tylko o regulowanie gospodarki śmieciami. Albo trzeba zmusić producentów do produkowania mniej syfiastych rzeczy, albo ich zakazywać... Nie wiem, czy któraś z was myślała może o wielopieluchowaniu, przy synku miałam nadzieję, że uda mi się używać wielorazowych pieluszek, ze względów bardziej zdrowotnych niż ekologicznych, ale niestety synek ekstremalny alergik na wszystkie środki do prania, a te wielorazowe pieluszki trzeba prac w proszku do prania, ja mogę stosować tylko płatki mydlane... Więc z planów mi nic nie wyszło [emoji16]
Piąteczka Little Star :-*
Może mamy po 4 dychy ale bedziemy młode mamuśki;-)
Szczerze to mi nawet 30 nikt nie daje, zdrowa dieta, dużo sportu, zero używek. Chyba mój dzieć się nie będzie wstydził, że z babcią idzie ;-)
Ja tam uważam,że wszystko przychodzi w swoim czasie. Trzymam mocno kciuki za Ciebie, młoda mamuniu :-*
W zeszłym roku na porodówce leżałam z dziewczyną w tym wieku, pierwsze jej dziecko, mam bardzo dobry kontakt z nią do dziś, super sobie radzi, nie gorzej niż mamy w innym wieku [emoji4] wiek i ograniczenia często są w głowie. Ja mam w tym roku 30 lat, rodziłam pierwsze dziecko mając 29 lat, i dziś - w xxi wieku! - zdarza mi się słuchać o "dojrzałym" macierzyństwie w odniesieniu do mnie [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23] mam wtedy niekontrolowany napad śmiechu [emoji14][emoji14][emoji14]