• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe II kreski - walentykowe serduszka ❤

reklama
W terminie spodziewanej małpy testy negatywne i po niej tez, miałam dużo bardzo dużo sluzu wlasnie w tych dniach, potem zaczął bolec mnie brzuch i ze nie mogłam się dostać do swojego gin a zwijałam się z bólu to poszłam do przychodni na nfz, stwierdziła zapalenie przydatków, dala najgorszy antybiotyk i wysłała na badania, beta ujemna crp w porządku. I w końcu poszłam do swojego ginekologa.
Mowie mu ze nie mam okresu i tak dalej ze byłam u ginekolog na nfz i dala mi antybiotyk na zapalenie przydatków, pokazuje mu badania a on się zdziwił ze tamta przez samo usg stwierdziła zapalenie przydatków i dała w ciemno antybiotyk. Crp nie wskazywało na stan zapalny ani beta nie wskazywała na ciążę. Podczas badania usg wyszło ze te moje bóle i ten sluz ciagnacy to wynik owulacji, cieszylam się niesamowicie bo po raz pierwszy widziałam ciałko żółte. Bóle wzięły się stąd ze jak pecherzykl pękł to się wylal plyn i prawdopodobnie jak pękał zahaczyl o pobliskie naczynka krwionośne i po prostu jest tam trochę krwi. I tak właśnie jest ze nie wiem kiedy dokładnie byla owu 😁😁
 
A to aż takie zawirowanie miałaś [emoji2356][emoji2356][emoji2356]
No właśnie i jak tu zaufać lekarzowi. Ja to bym chyba już nie wytrzymała i testowała [emoji14]
W terminie spodziewanej małpy testy negatywne i po niej tez, miałam dużo bardzo dużo sluzu wlasnie w tych dniach, potem zaczął bolec mnie brzuch i ze nie mogłam się dostać do swojego gin a zwijałam się z bólu to poszłam do przychodni na nfz, stwierdziła zapalenie przydatków, dala najgorszy antybiotyk i wysłała na badania, beta ujemna crp w porządku. I w końcu poszłam do swojego ginekologa.
Mowie mu ze nie mam okresu i tak dalej ze byłam u ginekolog na nfz i dala mi antybiotyk na zapalenie przydatków, pokazuje mu badania a on się zdziwił ze tamta przez samo usg stwierdziła zapalenie przydatków i dała w ciemno antybiotyk. Crp nie wskazywało na stan zapalny ani beta nie wskazywała na ciążę. Podczas badania usg wyszło ze te moje bóle i ten sluz ciagnacy to wynik owulacji, cieszylam się niesamowicie bo po raz pierwszy widziałam ciałko żółte. Bóle wzięły się stąd ze jak pecherzykl pękł to się wylal plyn i prawdopodobnie jak pękał zahaczyl o pobliskie naczynka krwionośne i po prostu jest tam trochę krwi. I tak właśnie jest ze nie wiem kiedy dokładnie byla owu [emoji16][emoji16]
 
A to aż takie zawirowanie miałaś [emoji2356][emoji2356][emoji2356]
No właśnie i jak tu zaufać lekarzowi. Ja to bym chyba już nie wytrzymała i testowała [emoji14]
Nawet testów nie mam wiec nie korci aż tak, boję się żebym nie zatestowala za wcześnie, ale zawirowania fakt niezłe 😁😁 juz nigdy nie pójdę do tej kobiety na nfz a jak pójdę odebrać cytologie od położnej to pójdę specjalnie tak jak będzie dużo pacjentek i jakbym miała pewność że jestem jednak w tej ciąży to by niezłe piekło tam miały bo kto normalny daje najgorszy antybiotyk bez badań i z niewiedzą czy nie jestem w ciąży, doxycyklina jest szkodliwa dla płodu. Tez jestem ciekawa czy jestem czy nie 😉
 
Dobrze robisz z tymi testami bo one strasznie kuszą [emoji14]
Tym bardziej jak Ja mam je na wyciągnięcie ręki zaraz przy toalecie [emoji1787][emoji1787][emoji1787]
Nawet testów nie mam wiec nie korci aż tak, boję się żebym nie zatestowala za wcześnie, ale zawirowania fakt niezłe [emoji16][emoji16] juz nigdy nie pójdę do tej kobiety na nfz a jak pójdę odebrać cytologie od położnej to pójdę specjalnie tak jak będzie dużo pacjentek i jakbym miała pewność że jestem jednak w tej ciąży to by niezłe piekło tam miały bo kto normalny daje najgorszy antybiotyk bez badań i z niewiedzą czy nie jestem w ciąży, doxycyklina jest szkodliwa dla płodu. Tez jestem ciekawa czy jestem czy nie [emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry