reklama

Lutowe mamusie 2018

Hahaha fajnie się musisz prezentować

Hahaha nikt mnie nie widzi, a jak widzi i tak wyglada podobnie [emoji12]...przynajmniej czuje się bezpiecznie [emoji6][emoji23]


85993e3koj7clzdz.png
 
reklama
Hmmm a ja uwielbiam pieczarki a nawet jesli robie je raz w miesiacu to slubny mowi ze on ma juz dosc codziebnego jedzenia pieczahek hehe. Nie wiem co mu sie uwidzialo i nie przepada. Ale i jak sie pewno skusze ba sos pieczarkowy. Mmmmm a ja w ciazy to moglabym codziennie jesc ryby.... Mmmm dzis slubny zabral mnie na rybe mniamniam. Tak wiec z zachcianek ciazowtch to u mnie ryba hehehe choc wczesniej nie kochalam ich az tak bardzo. Teraz to dzien bez ryby dniem straconym albo na obiad albo na sniadanie albo obojetne byleby ryba hehehe
 
@Monisiek88 to skoro tak za rybami jesteś to proponuje spaghetti z tuńczykiem (tak, zaraz któraś powie, ze tuńczyk nie bardzo [emoji12])

Co za dzień dzisiaj...miałam w planach zrobienie masy rzeczy, a po obiedzie razem z R padliśmy...dobrze, ze rosołek udało mi się zrobić i zaraz sałatkę jarzynowa będę robiła, bo tez dawno nie jadłam i chodzi za mną a do tego właśnie wstawiłam schabik ze śliwka do piekarnika...mmmm poezja zapachu i smaku [emoji12]
1504367682-aaaaaa.jpeg



85993e3koj7clzdz.png
 
Ostatnia edycja:
Ja od 3 dni mam spadek formy, zaczyna pobolewać kręgosłup, ciśnienie niskie, nic mi się nie chce :(. No i oczywiście też czekam na ruchy, bo chciałabym już codziennie czuć, że moje dziecko żyje. I tak uważam, że jak na 4 ciążę i brak dzieci to całkiem dobrze ją przeżywam i nie panikuję... Chociaż pewnie będzie mi łatwiej jak te ruchy już będą.
Nawet próbowałam Waszych sposobów - cukierek i na lewy brzuch, ale nic :-D. 2 dni temu czułam bulgotanie w brzuchu, ale od tamtej pory spokój. Dzisiaj skończony 17 tc, zaczynam 18, pocieszam się, że już niedługo poczuję i będę pewnie miała dość kopów w żebra :). A do połowkowego 25 dni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry