reklama

Lutowe mamusie 2022

reklama
Cześć Wszystkim, caly czas czytam. Ja juz mam odstawiony duphaston, krwiaka nie ma i wrócilam do pracy :) co prawda lekarz uwaza, ze powinnam sobie odpuścić, ale jesteśmy umówieni, że sprobuje i jak będę się zle czuła, to mam dzwonić. Lubię swoją pracę, poza tym chciałabym korzystać normalnie z wakacji. Po długich staraniach i przygodach po drodze siedzenie w domu źle na mnie wpływa, myślę i stresuje się.
Termin z usg i om 08.02, dzidziuś rośnie, serduszko bije, prenatalne 29.07 ;)
Pustych pęcherzyków współczuje i wspieram całym serduchem, pozytywnych wizyt gratuluję.
 
Ja dziś dziewczyny jestem totalnie jak wyplute flaki. Z rana po śniadaniu wiecej przelezalam, podrzemałam przed praca jesli mozna nazwac co chwile wstawanie do dziecka leżeniem czy drzemaniem. Wrocilam z pracy i dalej gdzie usiade to oczy mi sie zamykaja. No tragedia!!! Mąż dzis wszystko ogarnia. Dobrze ze wczoraj napichcilam bo dzis nie zrobilam nic. Brzuszek wrazliwy i od tego wszystkiego juz mnie chyba głowa zaczęła boleć. Ale zmobilizować mi sie ciezko.
Mąż zrobił leczo i sie najadłam jak swinka. A teraz zabrał dzieci na łyżwy ale zeby nie bylo tak cicho i kolorowo Najmlodszy ze mną

Mahoniowa Klaudusia tak mi przykro😪 nie tak mialo byc :(
Mam nadzieję Mahoniowa że może jest jeszcze jakaś szansa 🤧
A jak sie czujesz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry