reklama

Lutowe mamusie 2022

No to też jest jakiś pomysł. Najgorzej jak człowiek zacznie zbyt dużo myśleć
Ja w ciąży synkiem (a byłam świeżo po poronieniu) przed każdym usg miałam mierzone ciśnienie i potrafiło mi skoczyć nawet do 160/120.po usg, znowu pomiar 120/80 🤦🤷teraz staram się za dużo nie myśleć ale mam z tyłu głowy, że jak coś pójdzie nie tak, trzeba bedzie podjąć trudna decyzje
 
reklama
A w okolicy nie masz jakiegoś na NFZ? Ja dojeżdżam 20km do lekarza
Lekarza, który prowadzi moja ciaze nie zmienię bo mu to każde pieniądze zapłacę, wybitny specjalista i "ojciec" naszego 4 letniego cudu.
Swoja droga po stworzeniu pakietu na diagnostyce on line wyszlo ponad 600😳
No nic to jedyne tak kosztowne badania, kolejne juz pikus.
 
Odczuwacie jakby taki palący ból w dole brzucha? Nie jest on mocny. Po prostu go tak czuć. Ja dziś tak. Do tego delikatne plamienie kawa z mlekiem. Jestem zestresowana. Leżę i odpoczywam
jak niedawno nachodzilam sie z rodzina, ktora przyjechala w odwiedziny po miescie to mialam taki palacy/rwacy bol, ale to pewnie rozciagajace sie miesnie i za duzo wysilku, jak pozniej polezalam to mi przeszlo
 
reklama
Jest żółtkowy ale 4 dni temu też był. Za to że spłaszczonego pęcherzyka zrobił się okrąglutki. I wymiary ma takie same. W opisie napisane że ciąża młodsza o 7 dni niż termin miesiaczki. A ja miałam idealnie owulacje nie przesunęła się na pewno.
a co dokladnie na to lekarz powiedzial? kazal jeszcze czekac?
wspolczuje sytuacji i stresu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry