reklama

Lutowe mamusie 2022

reklama
Hej ja za niecały miesiąc mam swój ślub [emoji85]
Będę wtedy na przełomie 14-15 tygodnia.
W poprzedniej ciąży byłam na weselu w 7tyg i bardzo mnie ciągnęło podbrzusze i bałam sie tańczyć ale zupełnie niepotrzebnie, ginka później mnie uspokoiła że na pewno nie zaszkodziło by to dziecku.
Tym razem zamierzam trochę poszaleć (oczywiście w granicach rozsądku) w końcu to będzie nasz dzień. Wogóle w tej ciąży podchodzę do wszystkiego bardziej na luzie, jeżdżę z synkiem rowerem i ogólnie mam mniej czarnych myśli. Jeśli lekarz nie zalecił Ci z jakichś powodów oszczędnego trybu życia to spokojnie możesz się pobawić na weselu.
Ja rowniez na swoim sie wytańczyłam a bylam jakos 23 tydzień.. Tancowalam do 5 rano😄 gdzie dzien wcześniej nie moglam sie ruszyc tak sie zle czulam i bylam wymęczona tymi przygotowaniami😆 a tu proszę jak dobrze sie bawilam.
( na początku drogi mialam krwawienia i epizod w szpitalu)
Myślę ze robić na tyle na ile Czujemy sie na silach:)

Trzymam kciuki za wizyty:)
 
tez bym chciała dołączyć do zamkniętego wątku 😉

A tak w ogóle to cześć Wam i pozdrawiam gorąco znad Bałtyku ☀️🌊

Przez ostatnie trzy dni nie miałam czasu na forum i mam ze 30 stron do nadrobienia 🙈 ale spoko, dam radę 💪🏻
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry