reklama

Lutowe mamusie 2025

Masz w takim przypadku dwie karty ciąży?

Ja właśnie złapałam termin na czwartek na NFZ i chyba pójdę właśnie z myślą o skierowaniu na badania.
Powiedział mi lekarz prywatny że skoro mam na nfz kartę ciąży założoną to on mi nie zakłada ale nwm czy to też nie dlatego że tuż po tym mi powiedział że w klinice niepłodności nie prowadzą ciąż a czym nie wiedziałam 😅 Ale będę do niego chodzić gdzie indziej gdzie przyjmuje to dam znac
 
reklama
Mówiłaś temu na nfz że chodzisz prywatnie ? Zastanawiam się właśnie co mu powiedzieć bo i te luteine przyjmuje
U mnie jest trochę inaczej, bo na kartce na NFZ powiedziałam że mój drugi lekarz jest z kliniki niepłodności więc chyba inaczej na to patrzy. A lowiedziałam jej o tym lekarzu tylko i wyłącznie ze względu na leki która mi przypisuje ten lekarz prywatny na podtrzymanie ciąży...
 
U mnie na wizycie wszystko w porządku, serducho bije 💕💕 Dzisiaj 6+6tc🥰🥰 Dzisiaj mąż nagrał jak bije serduszko na ekranie i jak je słychać także codziennie będę włączać ten filmik 😍😍
 

Załączniki

  • IMG_20240709_173137.jpg
    IMG_20240709_173137.jpg
    395 KB · Wyświetleń: 81
Cześć dziewczyny, ja miałam trochę zamieszanie i nic nie pisałam. Też jestem po wizycie, byłam przestraszona, bo jakby objawy mi przeszły. Nudności, mdłości… została tylko senność i posmak w ustach. Z dzieckiem wszystko ok, na reszcie mam chociaż wstępnie ustalony wiek zarodka (7w4d) i termin porodu na 21.02. Z miesiączki wychodzi mi 12w 🤯
Prenatalne mam 7.08
Ja też jestem z Krakowa! Planuje rodzić na Kopernika, a inne krakowianki na jaki szpital stawiają ? :)
Czemu taka duża różnica? 😯
 
Czemu taka duża różnica? 😯
miałam jakąś turbo opóźniona owulację.. dalej nie wiemy o co chodzi 😅 mąż był w delegacji, więc i stosunki były rzadko. ja czekałam na miesiączkę, lekarze twierdzili, że ‚przyjdzie za dwa dni’ i cisza. 10 testów negatywnych, 2 bety negatywne a okazała się ciąża 😅 i wiek ciąży wyliczamy z wielkości zarodka, bo wszystkie inne metody zawodzą. Zobaczymy jak się to rozkręci, może skończę na marcu lub na początku lutego :) najważniejsze, żeby było wszystko dobrze! A na razie jest.
 
Ja juz nie wiem jak liczą te tygodnie...
Mój mówi że z usg bo nie wiadomo jakie cykle. A lekarz w szpitalu mówi że zawsze wg miesiączki. 🫨
 
raczej wg miesiączki się sprawdza
Niekoniecznie, ja w pierwszej ciąży termin według miesiączki miałam na 2 listopada, już od pierwszych USG wychodziło, że owulacja musiała być wcześniej bo dziecko było dużo większe niż wynikało to z OM. Kazali mi się trzymać daty z pierwszego USG prenatalnego, czyli 26 październik. A finalnie urodziłam 16 października - i to akcja się sama rozpoczęła.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry