reklama

Lutowe mamy 2016

Ostatnio na wizycie tak sobie z położną gadałam i mówię do niej że nie wiem kto ciążę na 9 mc wymyślił, odpowiedziała że to musiał być mężczyzna bo kobieta by sobie tego nie zrobiła.;)
Zjadłam pączusie domowej roboty pyszne ale tłuste więc czekam na atak zgagi. Dzisiaj na kolację do mamy idziemy, mają być pieczone pałeczki :):) więc już mi ślinka leci.
Mężuś wrócił z myjni i zakupów i mówi że wszędzie pełno ludzi nawet miejsca parkingowego przed lidlem nie znalazł. Cóż wypłaty poszły na konta.;)
 
reklama
Lilli ja nadal w dwupaku, mam nadziej ze jeszcze ciut posiedzi mala:) ale cały czas delikatnie brudze wiec powolutku pewnie sobie czop schodzi:)

Bettina może rzeczywiście Twój organizm sie przygotowuje:)

A teraz krokieciki z surówką szykuje:)
 
PaniAg a co ciekawego wypożyczyłaś, ja bardzo lubię czytać książki ale coś w zimę się opuściłam. Mój ulubiony pisarz to Richard Evans. Jego pierwszą książką którą przeczytałam były "Stokrotki w śniegu" i mnie wciągnęło na maksa. Z mojej biblioteki już wszystkie jego książki przeczytałam. :yes:

Obiadek zjedzony teraz szykujemy się na urodzinki :biggrin2:
 
Magmich nie strasz, bo nas dzisiaj zakupy czekają. Mam nadzieję, że u mnie tłumów nie będzie. :sorry2:
Demolka u Ciebie to spokojnie dzidzia może jeszcze poczekać, za mocno pośpieszać też nie ma co, niech nabierze sił przed nowym :blink:
Anit ja uwielbiam czytać ale w ciąży jakoś nie mogę. Jak zawsze książka na 2-3 dni tak przez całą ciążę przeczytałam ich dosłownie kilka :confused:

U nas jakaś czarna seria. W zeszłym tygodniu padł odkurzacz, w tym żelazko :wściekła/y:
 
A ja chyba za duzo tluszczu do pierogow dalam i teraz zdycham, no tak zle.sie czuje ze to.jakas masakra...az mi niedobrze.

Czekam na.M zeby wziasc prysznic moze sie troszke polepszy.
Ja na razie prasowania nie ruszam, czekam na ta paczke z Anglii wtedy popiore to co przyjdzie i dopiero bede prasowac...na moje nieszczescie mam dwa zelazka wiec jak jedno mi padnie zawsze mam drugie
 
Przeciez ciąża to piekny stan! ;-) jasne... To dlaczego tu strzyka, tam boli i wszystkie tylko dni odliczamy? ;-) w ogóle to nie rozumiem dlaczego mowi sie, ze ciąża trwa 9 miesiecy skoro trwa tak naprawde 10, bo ostatni 9-ty liczony jest do samego konca.

Dzis w nocy strasznie sie spociłam, a kaloryfer był wyłaczony, wiec nie wiem dlaczego tak? Zgaga znow trzyma od rana. Na końcu jest juz naprawde nieciekawie stwierdzam to na własnej skórze ;-)

Tez ostatnio myslałam o Aschlee-mam nadzieje, ze wszystko u niej ok i po prostu nie ma ochoty na pisanie...
 
Anit, ja w ciazy w koncu mam czas na czytanie. Zobaczymymco pozyczylam jak sie wczytam. Ostatnio trafilam na fajne autorki: Antonina Kozłowska, Katarzyna Zyskowska-Ignaciak a od lat serie Katarzyny Michalak. Tych autorek to sa powiesci o ciekawej fabule, czesto nieprzewidywalnej. Lubie tez takie z dreszczykiem roznych autorow, serie Gorzka Czekolada.

Dzisiejszy spacer czuje w kościach do teraz, o ludu.... ;)
 
A ja czekam aż w końcu będę miała trochę czasu i siły na czytanie. Bo na razie nie ma szans ;-) tyle co w wannie, jak sobie zrobię długą kąpiel raz na tydzień. Tylko książek szkoda, bo w połowie przypadków przysypiam ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry