PaniAg
Fanka BB :)
Satin, kazda ma juz chyba dość. Moj dzis mi wali ostro w żebra. Ciasno mu to zapraszam na zewnątrz...a ten dalej swoje.
Brzuch pobolewa ale to chyba bardziej od kawy z mlekiem a ja nie mogę (niby bez laktozy było).
Obiad zjadłam dopiero grubo po 17.oo, bo nie miałam wcześniej ochoty. Eh ta ciąża...
Brzuch pobolewa ale to chyba bardziej od kawy z mlekiem a ja nie mogę (niby bez laktozy było).
Obiad zjadłam dopiero grubo po 17.oo, bo nie miałam wcześniej ochoty. Eh ta ciąża...
Teraz chyba brzuch się opuścił i problem zniknął
