Aschlee z taką obstawą to nie dziwne, że szaleje
Magmich moja zasypia z pieluchą ale jak zaśnie to zabieram, żeby się nie owinęła jak kręci się z boku na bok.
Ola to pospaliście, pozazdrościć

Do mnie też goście jakoś nie walą drzwiami i oknami, a szkoda bo czasem nudą wieje
Betula ja tak miałam przez dobry tydzień, było kilka dni przerwy i znowu

Dawałam Hani smoka, uspokajała się, położyłam się, płacz, smok, położyłam się, płacz.....

Dzisiaj od rana marudzi, jęczy. Co ją wezmę na ręce to jeszcze większy płacz, wygina się, no dramat.

Posmarowałam jej dziąsełka to zasnęła w ciągu 3 minut!
Koleżanka mi mówiła, że te żele na dziąsła szkodzą na serduszko ale w ulotce nic o tym nie ma a powinni chyba takie coś wpisać w działaniach niepożądanych? Czy spotkałyście się z taką opinią?
