• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Witam się i ja!
próbuję od wczoraj Was nadrobić ale jak kończyłam to padłam standardowo a dzisiaj już nie wiem co komu odpisać bo tyle tego jest hihi
życzę miłego weekendu!
 
A my będziemy zaraz jeść gołąbki :)
Mniam :) wybaczcie, ale bez zdjęcia ;)
Choco pychaaaaa.


Kropek mój lekarz zezwala pod warunkiem, że z pewnego źródła. Wędzony na zimno jak najbardziej pod warunkiem, że wcześniej spędzi odpowiednią ilość czasu w chłodnych warunkach.

Jestem już po jednej ciąży z jazdą na sushi i rozmawiałam z lekarzami. No i jestem restauratorem więc mam pojęcie o jedzeniu i tym co spożywam
 
reklama
Mnie tez lekarz zabronil i ryb surowych i wedzonych i krewetek obojetne czy ugotowanych czy smazonych i wogole zadnych owocow morza...mnie nastraszyl skutecznie i mimo ze krewetki uwielbiam i malze tak samo to wole na razie sobie darowac...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry