• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2016

reklama
Zawsze jak na chwilę zniknę to coś się dzieje ;-)

Carolajna - jeśli jeszcze czytasz - każda z nas ma pewnie czasem takie uczucie, że do jej wypowiedzi nikt się nie odnosi. Najlepszym lekarstwem jest przeanalizowanie własnych postów i sprawdzenie jak często odnosimy się do innych.
I nie ma tu żadnych kółek wzajemnej adoracji, po prostu więcej jest osób o umiarkowanych poglądach w różnych kwestiach.
I moim zdaniem warto rozmawiać na tematy kontrowersyjne, bo jest sporo osób, które nie mają zdania i sporo które mogą je zmienić, ważne żeby się traktować z szacunkiem i przynajmniej szczątkowym zrozumieniem.
Szczepienia do nas oczywiście wrócą jak się urodzą dzieci, podobnie rodzaj porodu, kp czy butla, stosowanie leków u dzieci, powrót do pracy itp. itd.

Madziolina - powoli nadchodzi bezobjawowy (dla szczęśliwców) drugi trymestr - ciesz się i nie martw :-)

Co do badań - u mnie genetyczne +50zł

Powodzenia na wizytach
 
Witam i ja! Dzis ostatni dzien szkoly wiec przynajmiej od jednej pracy odpoczne na 7 tygodni :) :)

Ati ale co z tego, ze nie szczepione? Jak nie ma zadnych objawow to jest zdrowe. Gdyby cos sie zle czulo czy cos to wtedy mozna sie bac. Ja szczepie, jak ktos nie chce to niech nie szczepi wszyscy mamy wybor i powinnysmy to szanowac..

Bozienka no to teraz bedziesz miala meza super :) na dlugo przyjezdza?

Solla nie dla mnie porod domowy. Alex sie meczyl w ostatnich chwilach porodu, mialam 9cm rozwarcia a jemu serduszko zaczynalo slabiej byc i trzeba bylo mi pomoc. Gdyby nie szpital, opieka lekarzy i to, ze wszystko bylo na miejscu to wole nie myslec co by sie stalo. Jednak mam ten komfort w szpitalu, ze wszystko i wszyscy sa w razie w.

Madziulina ja to sie martwie bo mnie brzuch boli i ciagnie a w pierwszej ciazy tak nie mialam/

Ashlew no prosze, prosze ale sie maz postaral :)

Landrynko w ciazy na nic nie szczepilam i nie bede szczepic.
 
I nie wiem jak wam to napisac. Dziecko zatrzymalo sie na 6 tygodniach. Pecherz ma 13 tyg. Czekaja na natyralne poronienie. Nie ma tetna. Rycze jak glupia. Odezwe sie jeszcze pozniej wieczorem. Bo bede sie chciala z wami pozegnac. Dzieki za wsparcie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry