reklama

Lutowe mamy 2016

Jadziu spokojnie. Jak byłam na grudniowkach i sypaly się same chłopaki,to tylko się utwierdzalam w przeczuciu, że będzie drugi synek. Tymczasem była Kaya. Nawet się śmiałam,że dla mnie jajek juz brakło ;-)
 
reklama
Hehehe a mi to obojętne ale jakieś takie przeczucie juz nawet mąż zaczął mówić o dziecku jako o "nim";) ale co by nie bylo to się będziemy cieszyć. A z hinskiego mi wyszedł chłopiec ale na 100 % nie jestem pewna dnia wiec niby tez nie wiadomo choć sprawdzałam dwa dni do przodu i dwa do tylu i tez był chlopiec;)
 
Mnie tez plec obojetna.Z obu bede sie cieszyc.Mnie z chinskiego tez wyszedl chlopak.Zobaczymy co teraz na USG powiedza plec czy Malenstwu cos wyroslo miedzy nozkami ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry